Nerwowy nastrój jeszcze przez kilka tygodni będzie towarzyszył inwestorom z warszawskiej GPW. Sytuacja poprawi się wiosną.
Po gwałtownych wzrostach z wtorku środa i czwartek przyniosły korektę. Falowania indeksów GPW są nieuniknione. Inwestorzy lokujący pieniądze w Warszawie reagują bardzo nerwowo.
Globalny niepokój
– Wysoki deficyt i planowane zmiany dotyczące zmniejszenia składki napływającej do OFE niepokoją zagranicznych inwestorów. Mimo to podtrzymujemy naszą prognozę, że w tym roku indeksy w Warszawie powinny wzrosnąć o 10 – 20 proc. – twierdzi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.