Leszczyna: Plan Morawieckiego, czyli zwolennicy Marksa zacierają ręce

Izabela Leszczyna
Izabela LeszczynaMedia / mat prasowe
17 sierpnia 2016

Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, ogłoszona jako operacjonalizacja planu Morawieckiego, jest niczym innym jak aktualizacją Strategii Rozwoju Kraju 2020 przyjętej przez rząd Donalda Tuska w 2012 r.

To ustawowy obowiązek rządu, wynikający z naszej przynależności do Unii Europejskiej. PiS postanowił zrobić z niego marketingowy fajerwerk, ale odpalony w sezonie ogórkowym, gdy większość ekonomistów i ekspertów przebywa na urlopie. To słuszna decyzja, bo nie ma się czym chwalić. Autorzy piszą, że głównym celem strategii jest „tworzenie warunków dla wzrostu dochodów mieszkańców Polski”, a więc poprawa jakości naszego życia. W tym celu powołują niezliczone narodowe instytucje, instytuty, programy i projekty – a zwolennicy Marksa i gospodarki planowej zacierają ręce, bo znajdą tam i bazę, i nadbudowę.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.