Prędzej czy później miliardy nowo wydrukowanych dolarów i franków szwajcarskich dotrą do Europy Środkowej i Wschodniej, co może częściowo rozwiązać problem braku finansowania zagranicznego.
Złoty znacznie zyskał na ostatniej sesji w ubiegłym tygodniu, choć wcześniej systematycznie - przez cztery dni - tracił na wartości. Z krótką przerwą w czwartek przed południem, gdy zyskiwał na fali optymizmu wywołanej decyzją Rezerwy Federalnej USA. Fed postanowił odkupić od banków komercyjnych amerykańskie papiery skarbowe za 300 mld dol. To wzmocnienie jednak nie trwało długo, bo już w czwartkowe popołudnie złoty zaczął gwałtownie tracić na wartości.
Według analityków osłabienie złotego z poprzedniego tygodnia wcale nie musi być kontynuowane w następnych dniach. Ich zdaniem to była przerwa w kilkutygodniowej korekcie po silnych spadkach wartości naszej waluty z pierwszej połowy lutego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.