Słowo „kryzys” robi ostatnio zawrotną karierę. Gdziekolwiek przyłożyć ucho, słyszymy mniej lub bardziej głośne ostrzeżenia o kryzysie, zapowiedzi zbliżającego się Armagedonu. Ale czy nie jest to przypadkiem trochę wpisywanie się w ogólne oczekiwania?
Łukasz Gębski, szef Autosalon24.pl
Jesienią zeszłego roku wieszczono załamanie rynku motoryzacyjnego w wyniku końca kratki, która w magiczny sposób zmieniała sportowe limuzyny w dostawczaki. Wiosna i lato upłynęły w rytmie oczekiwania na globalny kryzys finansowy, który miał spowodować kataklizm i wygnać resztki zagubionych klientów z salonów dilerów. Pomimo zdawałoby się bardzo solidnej argumentacji rynek zrobił nam psikusa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.