Na rynku motoryzacyjnym nie widać kryzysu

16 listopada 2011

Słowo „kryzys” robi ostatnio zawrotną karierę. Gdziekolwiek przyłożyć ucho, słyszymy mniej lub bardziej głośne ostrzeżenia o kryzysie, zapowiedzi zbliżającego się Armagedonu. Ale czy nie jest to przypadkiem trochę wpisywanie się w ogólne oczekiwania?

Łukasz Gębski, szef Autosalon24.pl

Jesienią zeszłego roku wieszczono załamanie rynku motoryzacyjnego w wyniku końca kratki, która w magiczny sposób zmieniała sportowe limuzyny w dostawczaki. Wiosna i lato upłynęły w rytmie oczekiwania na globalny kryzys finansowy, który miał spowodować kataklizm i wygnać resztki zagubionych klientów z salonów dilerów. Pomimo zdawałoby się bardzo solidnej argumentacji rynek zrobił nam psikusa.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.