Nowe lex Szyszko? GMO w Polsce będzie, ale na niby. Przynajmniej na razie

Jan Szyszko
Jan SzyszkoPAP / Tytus Żmijewski
5 maja 2017

Minister środowiska Jan Szyszko nie ma ostatnio dobrej passy. Najpierw zasłynął ustawą o wycince drzew, a teraz rozkręca burzę wokół GMO. Temat wraca, i to w dość zawoalowany sposób.

Na pierwszy rzut oka trudno doszukać się logiki w nowym lex Szyszko. Szczególnie że to właśnie PiS – w osobie ówczesnego posła, a dzisiejszego ministra środowiska – przekonywał rząd Donalda Tuska, iż wpuszczając GMO do Polski, zniszczy jej renomę jako państwa produkującego żywność o najwyższej jakości. Wówczas poseł grzmiał, że żadne pieniądze UE nie są w stanie naprawić szkód, jakie na polskiej wsi spowoduje GMO. Tymczasem dziś minister Jan Szyszko – nadal przeciwnik GMO – tworzy przepisy, które na GMO pozwalają?

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.