Rynek mieszkaniowy próbuje nadążyć za rosnącym popytem

osiedle mieszkanie
<p>Deweloperzy to obecnie największy segment na pierwotnym rynku mieszkaniowym.</p>shutterstock
23 czerwca 2021

Liczba lokali, których budowę w maju rozpoczęli deweloperzy, była niemal trzykrotnie większa niż rok temu. Ale to nie zatrzyma wzrostu cen

Deweloperzy starają się nadrobić czas stracony w pierwszej fali pandemii, kiedy to ze względu na duże ryzyko znacznie ograniczyli liczbę rozpoczynanych inwestycji, i wykorzystać duże zapotrzebowanie na mieszkania, które nasiliło się już w tym roku. To dlatego w maju uruchomili budowę ponad 17,5 tys. mieszkań. To nie tylko o 184 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy rynek mocno hamował ze strachu przed skutkami COVID-19, ale również więcej niż w maju 2019 r., gdy rynek się właśnie rozpędzał. Wtedy firmy ruszyły z budową niespełna 11,2 tys. mieszkań.

– Deweloperzy, widząc potężny popyt, z nawiązką odrabiają covidowe straty i próbują dostarczyć możliwie dużą liczbę lokali – mówi Bartosz Turek, analityk firmy HRE Investments.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.