Balcerowicz: nie nazywajmy koniecznych reform cięciami

11 lutego 2011

Wszyscy potrzebują bodźców, politycy też. A ja nie jestem przeciwnikiem rządu, tylko merytorycznym przeciwnikiem złych działań – mówi Leszek Balcerowicz.

Stał się pan jednoosobowym adwersarzem rządu. Ostatnio pełno pana w mediach. Co się stało?

Ależ ja nie planuję, że dziś będzie mnie mało w mediach, a jutro stanę się gwiazdą. Jeżeli coś niedobrego dzieje się w życiu publicznym, staram się reagować. I próbuję to robić z maksymalną skutecznością.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.