Autopromocja

Nie taki zły ten obcy kapitalista. Czy polska gospodarka jest drenowana przez zagranicznych inwestorów?

Morawiecki
W Polsce wciąż są sektory, w których obcy kapitał się przydaje, ale są też takie, gdzie czas na dezinwestycje zagraniczne.Newspix / KONRAD KOCZYWASFOTONEWS
30 lipca 2017

Nasza gospodarka jest uzależniona od zagranicznego kapitału. Co do tego nie ma wątpliwości. Jednak mówienie o drenowaniu jej przez inwestorów z zewnątrz to niepotrzebna histeria.

Dziś zobowiązania Polski u zewnętrznych inwestorów to prawie 2,2 bln zł. Na tę kwotę składają się zainwestowane przez nich kapitały własne, kupione papiery wartościowe czy inne instrumenty finansowe oraz dług wobec nich, jakie mają firmy i sektor publiczny. Te 2,2 bln zł to prawie tyle, co nasz PKB. Dużo.

Tak wielkie zaangażowanie obcego kapitału przy niewielkich polskich aktywach za granicą sprawia, że mamy gigantyczną ujemną pozycję inwestycyjną. To miara, która pokazuje, czy kraj jest wierzycielem zagranicy, czy jej dłużnikiem. Polska jest zdecydowanie dłużnikiem, bo jesteśmy ponad 1,1 bln zł na minusie. Może to nie jest rekord, bo są w regionie kraje bardziej uzależnione (Węgry), ale są też takie, które mają obcego kapitału mniej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.