W 2035 r. nawet 100 mln pasażerów na polskich lotniskach. Potrzebne pilne inwestycje

Lotnisko Chopina w Warszawie
Lotnisko Chopina w WarszawieShutterstock
19 lutego 2025

Polska jest jednym z najszybciej rosnących rynków lotniczych w Europie. Dynamikę może zwiększyć otwarcie nieba nad Ukrainą. Konieczne są wielkie inwestycje - nie tylko CPK, ale także rozbudowa lotnisk regionalnych

Rekordowe 59,5 mln pasażerów obsłużyły polskie lotniska w 2024 r. To wzrost o ok. 14 proc. względem 2023 r. i o ponad 21 proc. względem przedpandemicznego 2019 r. Na liście najszybciej rosnących rynków w UE jesteśmy na czwartym miejscu po Węgrzech i Czechach (18,9 proc.) oraz Estonii (18 proc.). Część krajów zanotowała spadki. Przykładem jest Finlandia (obniżka 25 proc. w porównaniu z 2019 r.). W dużej mierze wpływ na to miała wojna na Ukrainie i zamknięcie w ramach retorsji nieba nad Rosją. To wydłuża loty na Daleki Wschód. 16-proc. spadek ruchu zanotowały też Niemcy.

Większość lotnisk ze wzrostem ruchu

Spośród dużych polskich lotnisk większość odnotowała wzrosty. Wynik Poznania był 30 proc. lepszy niż w 2023 r., Kraków urósł o 18 proc., Warszawa i Wrocław o 15 proc., Katowice i Gdańsk o prawie 14 proc. Nieliczne mają na koncie spadki. W Modlinie w 2024 r. było niemal o 18 proc. pasażerów mniej, a na lotnisku Olsztyn – Mazury niemal o połowę mniej niż rok wcześniej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.