Rozmawiamy z DOMINIKIEM LIBICKIM, prezesem Cyfrowego Polsatu - Konsolidacja rynku jest opłacalna dla klientów - uważa prezes Cyfrowego Polsatu. Spółka jest gotowa dofinansować dekodery dla naziemnej telewizji cyfrowej, jeśli zostanie operatorem drugiego multipleksu.
• Martwi pana obecny kryzys finansowy i widmo spowolnienia gospodarki także w Polsce?
- W kontekście przyszłości Cyfrowego Polsatu czuję się mniej zaniepokojony niż jako obywatel Polski. Po pierwsze, płatna telewizja to rozrywka, która stała się dobrem podstawowym. Po drugie, Polacy wyjątkowo kochają telewizję, spędzając przed telewizorem 255 minut dziennie, co plasuje nas na 3. miejscu w Europie. Pod warunkiem że nie będzie u nas scenariusza islandzkiego - a wszystko wskazuje, że nie będzie - śpię spokojnie. Cyfrowy Polsat będzie się dalej rozwijać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.