"Spowolnienie gospodarki może wyjść Cyfrowemu Polsatowi na dobre"

Dominik Libicki., prezes zarządu Cyfrowego Polsatu od 2001 roku. Członek rady nadzorczej spółki Polskie Media, nadawcy TV4 i rady nadzorczej POT, spółki Polsatu i TVN
Dominik Libicki, prezes zarządu Cyfrowego Polsatu od 2001 roku. Członek rady nadzorczej spółki Polskie Media, nadawcy TV4 i rady nadzorczej POT, spółki Polsatu i TVN Fot. Wojciech GórskiDGP
28 października 2008

Rozmawiamy z DOMINIKIEM LIBICKIM, prezesem Cyfrowego Polsatu - Konsolidacja rynku jest opłacalna dla klientów - uważa prezes Cyfrowego Polsatu. Spółka jest gotowa dofinansować dekodery dla naziemnej telewizji cyfrowej, jeśli zostanie operatorem drugiego multipleksu.

• Martwi pana obecny kryzys finansowy i widmo spowolnienia gospodarki także w Polsce?

- W kontekście przyszłości Cyfrowego Polsatu czuję się mniej zaniepokojony niż jako obywatel Polski. Po pierwsze, płatna telewizja to rozrywka, która stała się dobrem podstawowym. Po drugie, Polacy wyjątkowo kochają telewizję, spędzając przed telewizorem 255 minut dziennie, co plasuje nas na 3. miejscu w Europie. Pod warunkiem że nie będzie u nas scenariusza islandzkiego - a wszystko wskazuje, że nie będzie - śpię spokojnie. Cyfrowy Polsat będzie się dalej rozwijać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.