Szef MSWiA Jerzy Miller, który kieruje pracami komisji badającej okoliczności katastrofy prezydenckiego TU-154M, powiedział w poniedziałek, iż dwie partie dokumetów, które komisja otrzymała w ostatnich dniach z Rosji, nie są jeszcze kompletne.
Publikacja: 13 września 2010, 14:41 Aktualizacja: 13 września 2010, 14:54
Miller, pytany o zakończenie prac nad raportem komisji dotyczącym katastrofy powiedział, że trzeba jeszcze poczekać na niektóre materiały z Rosji. Dodał, że chodzi o dokumenty dotyczące lotniska w Smoleńsku. "Mielibyście państwo do komisji pretensje, gdyby wydała raport bez uwzględnienia tych aspektów, które trzeba wyczytać z dokumentów rosyjskich" - zaznaczył.
Powiedział, że pytania o to, kiedy dokumenty te dotrą do Polski, "trzeba kierować do tych, którzy te przesyłki przygotowują".
1: KALIF z IP: 178.56.166.* (2010-09-13 21:21)
Jerzy Miller - skończ tą FARSE to ROSYJANIE decydują co POLSKA dostanie
te dokumenty to MAKULATURA
2: bni z IP: 213.25.175.* (2010-09-13 21:27)
Tytul artykulu - trzeba poczekac na wszystkie dokumenty jakie sie pojawia z Rosji.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.