Szef CBA Paweł Wojtunik podjął decyzję o zwolnieniu ze służby byłego szefa Biura Mariusza Kamińskiego. Zdaniem Kamińskiego ta decyzja to "farsa".
W październiku 2009 r., tuż po objęciu stanowiska szefa CBA, Wojtunik zawiesił Kamińskiego - jako funkcjonariusza - w pełnionych obowiązkach. Ta decyzja miała związek z zarzutami, które postawiła Kamińskiemu rzeszowska prokuratura (dotyczące nadużycia władzy przy rozpracowywaniu w 2007 r. tzw. afery gruntowej przez CBA). W połowie stycznia br., po upływie trzymiesięcznego terminu zawieszenia, Wojtunik podjął decyzję o nieprzedłużeniu zawieszenia i przeniesieniu b. szefa biura do "grupy stanowisk tymczasowych". Kamiński przez cały ten czas otrzymywał pensję - ponieważ jednak nie chciał jej odbierać, składano ją w depozycie. Obecnie jest to już kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy zł.
Na początku września rzeszowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Kamińskiemu. Oskarżyła go m.in. o nadużycie uprawnień, kierowanie nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA oraz kierowanie podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. Sprawa dotyczy tzw. afery gruntowej, która doprowadziła do dymisji Andrzeja Leppera i odwołania Janusza Kaczmarka z rządu koalicji PiS, Samoobrony i LPR, a w konsekwencji - rozpadu koalicji i przedterminowych wyborów parlamentarnych, które jesienią 2007 r. wygrała PO.
W efekcie działań CBA o płatną protekcję, czyli powoływanie się na wpływy w resorcie, oskarżono Piotra Rybę i Andrzeja K. W zeszłym roku sąd I instancji skazał ich na kary więzienia i grzywny, a legalności samej akcji CBA nie oceniał, domniemując, że skoro była na nią zgoda sądu, należy ją uznać za prawidłową. Niedawno sąd II instancji uchylił wyroki skazujące, a w ponownym procesie sąd miałby badać prawidłowość tej akcji.
1: IZA z IP: 79.163.186.* (2010-09-09 11:45)
NO I CO DOIGRAŁEŚ SIĘ WIELKI KOLESIU ZIOBRY OBYŚ ZGNIŁ W WIĘZIENIU.
2: a z IP: 83.21.171.* (2010-09-09 12:02)
Już nikt nigdy przez tego Pana pomówiony nie będzie- eh kto mieczem wojuje, od miecza ginie :D
3: Do tych Wszystkich co dali sobie wmówić ,że z IP: 84.234.1.* (2010-09-09 12:14)
PiS budował państwo policyjne - czy czułeś się zagrożony zyjąc jako uczciwy obywatel ? _czy bałeś się ,że Ktoś o Tobie sie czegoś dowie -przecież Oni wszystko i tak wiedzą -wiedzą ile zarabiasz ,jaki jest Twój stan majątkowy a nawet jaką wyznajesz religię. Ale skoro czułeś się zagrożony?- ajak mieli chwycić Mira ,Zdzicha i Rycha?
Wczoraj w TV podano że PO wyposażyła POlicje skarbową w co ? -w granaty -robaczku - w granaty - i jak się teraz czujesz?
4: Kazimierz W. z IP: 80.53.75.* (2010-09-09 12:14)
Ciekawe, czy w sądzie w jego imieniu będzie występował mecenas Ziobro ?
5: do 2 -jakbyś nie wierzył TVN i obcietej relacji w z IP: 84.234.1.* (2010-09-09 12:17)
stylu -dziennika telewizyjnego Federowicza --a słuchał tej wypowiedzi na żywo to usłyszał byś pelny tekst który ja slyszałem i zaświadczam...
"Jeżeli te oskarżenia się potwierdzą to już nigdy nikt przez tego Pana poszkodowany nie będzie "- prawda ,brzmi troszkę innaczej a jak bardzo inaczej samo oceń.
6: kat z IP: 92.244.32.* (2010-09-09 12:27)
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. A zarzuty ho, ho, godne nie jednego UB-eka.
7: taka jest prawda z IP: 83.27.86.* (2010-09-09 12:39)
a co zostanie z tych zarzutów? Nic miernoto z PO.
Ziobro tez miał zarzuty i nic z nich nie zostało
8: Polak mały z IP: 93.159.16.* (2010-09-09 12:42)
No i co pisrańscy! Kto by trzymał kolesia z zarzutami w tak ważnej dla Polski instytucji! Tam powinni pracować prawdziwi patrioci, nie kaczysci!!!
Trzeba mu zabrać dostęp do informacji niejawnych i zabrać broń i to jak najszybciej!
"Kaczyzm" umarł!!!
"Dziadowstwo" znika z historii Polski!!!
9: kuba z IP: 83.27.71.* (2010-09-09 12:55)
Jeszcze p.Kaminskiego zamknac na wiele lat i bedzie blogi spokoj w szeregach PO i SLD bo przeciez o to chodzi talatajstwu.
10: wiktor z IP: 87.204.199.* (2010-09-09 12:56)
były szef CBA Kamiński to sługus Kaczyńskiego ale tylko do czasu jak go posadzą to zacznie" śpiewać"na Jarosława jaka to polityczna kanalia.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.