zaloguj się do e-DGP
statystyki

We Francji też mogą zakazać korridy

skomentuj

Uchwalony w Katalonii zakaz korridy rozbudził nadzieje jej przeciwników na południu Francji, gdzie walki z bykami ściągają też tłumy widzów. Według francuskich mediów, kwestią tą może wkrótce zająć się tamtejszy parlament.

Publikacja: 29 lipca 2010, 14:41 Aktualizacja: 29 lipca 2010, 14:51

Decyzja parlamentu Katalonii o zakazie korridy w tym regionie od 1 stycznia 2012 roku ucieszyła francuskie organizacje obrony zwierząt i część deputowanych, którzy od dawna domagają się, by zabronić organizowania walk z bykami w ich kraju - informuje w czwartek dziennik "Le Figaro".

Brigitte Bardot, od wielu lat znana z walki o zaprzestanie torturowania zwierząt, skomentowała środowe głosowanie Katalończyków, mówiąc: "To zwycięstwo demokracji nad lobby organizującym korridy, triumf godności nad okrucieństwem".

"Francja powinna teraz pójść za ich przykładem" - apeluje była gwiazda francuskiego kina. Podobnego zdania jest francuskie stowarzyszenie "Sojusz przeciw korridzie".

Połowa Francuzów przeciw korridzie

Jak podaje w środę dziennik "Le Figaro", we francuskim Zgromadzeniu Narodowym blisko 60 deputowanych z różnych obozów politycznych złożyło w tym miesiącu projekt ustawy, która zabrania we Francji korridy oraz innej krwawej rozrywki - walki kogutów. Zwolennicy zakazu podkreślają, że według sondaży około połowy Francuzów sprzeciwia się kontynuowaniu tej zapożyczonej z Hiszpanii tradycji.

Autorzy projektu chcą, by parlament jak najszybciej rozpoczął debatę nad tą sprawą. Nie brak jednak także wśród Francuzów zwolenników walk z bykami, którzy traktują je jako widowiskową atrakcję turystyczną, przynoszącą niektórym francuskim gminom wielkie dochody.

Na południu Francji - od Prowansji aż po kraj Basków - rocznie odbywa się nadal około 100 korrid w kilkudziesięciu miastach i miasteczkach na południu kraju. Najpopularniejsze bodaj walki z bykami ściągają corocznie setki tysięcy widzów na areny dawnych amfiteatrów rzymskich w Nimes i Arles.

Jak podaje dziennik "Le Monde", pierwsza korrida we Francji odbyła się w mieście Bayonne we francuskiej części kraju Basków w 1853 roku. Zwyczaj ten trwa do chwili obecnej, choć - jak przypomina gazeta - stanowi wyjątek we francuskim prawie, które zabrania dręczenia zwierząt.

Komentarze: 1

  • 1: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-29 17:51)

    Korrida powinna calkowicie zostac zakazana. Czasem w wyniku takich walk gina ludzie lub zwierzeta, w tym przypadku byki.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter