- O dodanie 35 proc. wynagrodzenia do podstawy wnioskowałyśmy 8 grudnia 2014 roku. 547 dni temu - powiedziała Magdalena Nasiłowska, szefowa szpitalnego związku zawodowego pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie od 14 dni trwa strajk pielęgniarek. Najnowszym postulatem strajkujących na drodze do porozumienia jest 400 zł podwyżki dla każdej z nich.
- Jeżeli minister Radziwiłł uważa, że polska pielęgniarka jest chciwa, bo chce dostać 400 zł pracując za dwie, to tak jakby powiedział, że polski polityk jest prawdomówny - powiedziała Nasiłowska, odnosząc się do wypowiedzi ministra zdrowia. Konstanty Radziwiłł powiedział, że pielęgniarki podniosły poziom oczekiwanych podwyżek.
- Nie domagamy się coraz więcej. Chciałyśmy 1000 zł, teraz chcemy 400. To co my zwiększamy? - powiedziała Nasiłowska.

Reklama