208 dronów i 27 rakiet w jedną noc. Zełenski: odpowiemy na każdy atak

wojna w Ukrainie
wojna w Ukrainieshutterstock
27 lipca 2025

Wołodymyr Zełenski nie ukrywa, że nadchodzi decydujący moment. – Musimy zwiększyć presję na Rosję tak bardzo, by nie mogła dalej prowadzić wojny – apeluje prezydent Ukrainy. Sankcje mają odebrać Kremlowi siłę, a każdy atak na ukraińskie miasta spotka się z odpowiedzią.

Rosja ponosi olbrzymie straty

- Straty gospodarcze (Rosji) są naprawdę znaczące. Będą jeszcze większe. Chciałbym podziękować wszystkim na świecie, którzy pomagają - teraz jest czas, aby wywrzeć presję na Rosję, aby upewnić się, że w przyszłym roku nie będzie wojny - powiedział Zełenski w wieczornym przemówieniu.

Szef państwa podkreślił, że sankcje powinny pozbawić Rosję możliwości prowadzenia agresywnej polityki. - Muszą zdać sobie sprawę, że nie będą w stanie przetrwać, sankcje muszą odebrać Rosji jej potencjał - oświadczył.

Ukraina odpowie na każdy rosyjski atak

Zełenski zapowiedział, że Ukraina odpowie na każdy rosyjski atak. - Niestety, dziś doszło do wielu rosyjskich ataków na nasze miasta i społeczności. W szczególności Sumy, ukraiński sektor energetyczny, Dniepr, Charków, obwód chersoński i doniecki. (...) Odpowiemy na każdy rosyjski atak” - zaznaczył.

W sobotę rano ukraińskie siły powietrzne przekazały, że rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę w nocy z piątku na sobotę 208 dronami i 27 rakietami; głównym celem uderzeń był obwód dniepropietrowski. Wróg ostrzeliwał również Charków, Dniepr i obwód sumski - powiadomiły władze lokalne. Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP) ira/ ap/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.