Premier Hiszpanii Pedro Sanchez otrzymał w czwartek od Kongresu Deputowanych, niższej izby parlamentu, wotum zaufania dla swojego trzeciego rządu. Za powstaniem gabinetu opowiedzieli się kierowani przez niego socjaliści (PSOE), blok radykalnie lewicowych ugrupowań Sumar oraz mniejsze partie regionalne, w tym separatyści z Kraju Basków i Katalonii.

Za trzecim rządem Sancheza zagłosowało 179 deputowanych, a przeciwnych było 171 członków izby.

Rozpoczętą w środę dwudniową debatę nad wotum zaufania dla gabinetu Sancheza zdominowała dyskusja nad amnestią, obiecaną katalońskim secesjonistom przez premiera. Zgodnie z deklaracjami lidera PSOE objęłaby ona m.in. separatystów, którzy w 2017 roku zorganizowali nielegalne referendum niepodległościowe w Katalonii.

Wprawdzie przedterminowe wybory parlamentarne z 23 lipca wygrała opozycyjna centroprawicowa Partia Ludowa (PP), ale jej lider Alberto Nunez Feijoo nie otrzymał we wrześniu wotum zaufania od Kongresu.