Aleksiej Nawalny: Właściciel grupy Wagnera werbował więźniów na wojnę w mojej kolonii karnej

Aleksiej Nawalny
Aleksiej Nawalnyshutterstock
21 grudnia 2022

Prokremlowski biznesmen Jewgienij Prigożyn, znany jako właściciel firmy wojskowej grupa Wagnera, werbował w mojej kolonii karnej więźniów, obiecując im wolność pod warunkiem półrocznego udziału w wojnie na Ukrainie - powiadomił w środę na Twitterze uwięziony rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny.

- poinformował Nawalny, powołując się na świadka spotkania z Prigożynem.

"To wszystko w rosyjskich więzieniach jest fikcją"

- zauważył opozycjonista.

Jak dodał, i inni przedstawiciele rosyjskiego reżimu są zmuszeni do tego, by

Podkopane fundamenty państwa

W ocenie Nawalnego takie praktyki "podkopują fundamenty państwa", a społeczeństwo "będzie za to płacić cenę jeszcze przez długi czas". - podkreślił więzień polityczny.

Areszt Nawalnego

Nawalny został aresztowany w styczniu 2021 roku po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia. Zdaniem Nawalnego zamach na jego życie został zorganizowany przez rosyjskie służby specjalne.

W lutym 2021 roku sąd odwiesił wobec opozycjonisty dawny wyrok więzienia za rzekome defraudacje finansowe. W marcu 2022 roku Nawalny usłyszał kolejny wyrok - dziewięć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze na podstawie oskarżeń o defraudację i obrazę sądu. 31 maja polityk został oskarżony w następnej sprawie, dotyczącej "tworzenia organizacji ekstremistycznej", natomiast w październiku do listy zarzutów dodano m.in. "promowanie terroryzmu" i "rehabilitację nazizmu". W ocenie prawników Nawalnego opozycjoniście może grozić nawet do 30 lat więzienia.

Kim jest Jewgienij Prigożyn

Prigożyn, biznesmen blisko związany z Władimirem Putinem, który zasłynął m.in. jako właściciel firmy dostarczającej catering na Kreml, a także nieformalny zarządca i patron tzw. farm trolli oraz najemników z grupy Wagnera.

We wrześniu w sieciach społecznościowych i w mediach pojawiły się nagrania, na których widać, jak Prigożyn agituje więźniów w koloniach karnych do walki na Ukrainie. Media uznały, że te "przecieki" musiały być uzgodnione z Prigożynem. Według niektórych opinii to "ujawnienie się" może świadczyć o tym, że opiekun wagnerowców ma ambicje polityczne.

W młodości Prigożyn odbywał karę więzienia za kradzieże i rozboje. (PAP)

szm/ ap/

arch.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.