Wybuchy mogą być efektem działań obrony przeciwlotniczej - dodaje Interfax-Ukraina. Szef administracji obwodu kijowskiego Ołeksij Kułeba poinformował, że w podległym mu regionie prowadzi działania obrona przeciwlotnicza i mieszkańcy muszą pozostać w schronach.

Władze obwodu winnickiego poinformowały, że w regionie trwa rosyjski atak rakietowy.

W ostatnich dniach Rosja nasiliła ostrzeliwanie obiektów infrastruktury, od których zależy funkcjonowanie ukraińskich miast i miejscowości; doniesienia o ostrzałach napływają każdego dnia. Kijów stał się w tym tygodniu celem zmasowanego rosyjskiego ataku przy użyciu irańskich dronów. (PAP)

Reklama