"Chcecie żyć - uciekajcie. Chcecie żyć - oddawajcie się do niewoli. Chcecie żyć - walczcie na swoich ulicach o swoją wolność" - zwrócił się po rosyjsku do Rosjan ukraiński prezydent.

"I tak wszystko wam zabrano. Czy może ktoś z was ma platformy wiertnicze? Pałace? Winnice? A może jachty? Albo jakiś bank? O co wy w ogóle walczycie? Macie tylko kredyty, coś do zjedzenia wieczorem i teraz macie mobilizację. Walczcie o swoje! Nie przychodźcie na naszą ziemię, nie wchodźcie w naszą duszę i w naszą kulturę" - wezwał Zełenski.

Szef ukraińskiego państwa oświadczył też, że obecnie głównym zadaniem Ukrainy jest koordynacja działań z partnerami w odpowiedzi na rosyjskie pseudoreferenda na ukraińskim terytorium i związane z nimi zagrożenia.

Reklama

"To nie 2014 rok. Wszyscy wszystko rozumieją. I na pewno będą działać" - podkreślił, odnosząc się do aneksji ukraińskiego Krymu w 2014 r. (PAP)