Scholz: Przez Rosję musimy korzystać z elektrowni, które już zamknęliśmy

Olaf Scholz
Olaf ScholzPAP/EPA / FILIP SINGER
16 lipca 2022

Z powodu wywołanego atakiem Rosji na Ukrainę kryzysu energetycznego "musimy teraz tymczasowo korzystać z niektórych elektrowni, które już zamknęliśmy" - przyznał kanclerz Scholz w sobotę w cotygodniowym przekazie wideo "Kanzler kompakt". Jednak "chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby walczyć z kryzysem klimatycznym”.

"To gorzkie, że z powodu brutalnego ataku Rosji na Ukrainę musimy teraz tymczasowo korzystać z niektórych elektrowni, które już zamknęliśmy" - powiedział kanclerz Olaf Scholz. "Ale to tylko na bardzo krótki czas" - zapewnił. "Ponieważ teraz naprawdę zaczynamy i chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby walczyć z kryzysem klimatycznym".

Kanclerz wyjaśnił, że Niemcy są jednym z najlepiej rozwiniętych krajów, "a to oznacza, że w dzisiejszych czasach mamy również duże emisje CO2. Dlatego musimy podjąć dodatkowy wysiłek i podejmujemy wysiłek". Celem jest bycie jednym z pierwszych krajów, które będą neutralne pod względem emisji CO2 i jednocześnie konkurencyjnym w skali globalnej.

Aby zaoszczędzić gaz w obliczu konfrontacji z Rosją jako dostawcą energii, elektrownie opalane węglem i ropą, które obecnie znajdują się w rezerwie sieci, powinny mieć możliwość tymczasowego powrotu na rynek energii elektrycznej do końca zimy - przypomina agencja dpa.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.