Minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock oświadczyła w poniedziałek, że rząd federalny zrobi wszystko, aby dalsze niedobory rosyjskiego gazu nie prowadziły do podziałów w społeczeństwie.
„” – powiedziała Baerbock po spotkaniu ze swoim japońskim odpowiednikiem Yoshimasą Hayashi w Tokio.
Baerbock ponownie stanowczo odrzuciła propozycję opozycyjnej chadecji CDU/CSU, aby pozostawić trzy ostatnie niemieckie elektrownie jądrowe na dłużej, niż do planowanego wyłączenia ich pod koniec 2022 roku.
Szefowa niemieckiego MSZ skrytykowała także Rosję za nieprzewidywalne działania nie tylko w kontekście wojny z Ukrainą, ale także jeśli chodzi o przestrzeganie zasad, dotyczących m.in. dostaw energii. „Dlatego przygotowywane są różne scenariusze” – podkreśliła Baerbock cytowana przez agencję dpa.
W poniedziałek zostaje wstrzymany przepływ gazu z Rosji do Niemiec rurociągiem Nord Stream 1. Powodem są coroczne prace konserwacyjne, których zakończenie zaplanowane jest na 21 lipca. Jednak rząd RFN oraz Federalna Agencja Sieci biorą pod uwagę, że po zakończeniu prac „Rosja nie odkręci ponownie kurka z gazem”.
W ostatnim czasie rosyjski koncern Gazprom o ponad połowę ograniczył dostawy za pośrednictwem biegnącego po dnie Bałtyku rurociągu Nord Stream 1, łączącego Rosję i niemiecki land Meklemburgia-Pomorze Przednie. Gazprom zapowiadał też, że mogą pojawić się „opóźnienia w pracach naprawczych” – przypomina dpa. (PAP)
mszu/ ap/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu