Po ponad dwóch latach obowiązywania w poniedziałek uchylony został nakaz noszenia maseczki w transporcie publicznym w Belgii. To jedno z ostatnich ograniczeń dotyczących Covid-19 w tym kraju – podaje „Brussels Times”.
Noszenie maseczki zakrywającej usta i nos jest nadal obowiązkowe w szpitalach, gabinetach lekarskich i aptekach.
W innych placówkach opieki zdrowotnej, takich jak domy opieki lub gabinety dentystyczne, fizjoterapeutyczne, psychologiczne lub logopedyczne, maseczki nie są już wymagane od pacjentów, ale nadal są zalecane.
Ponadto rząd flamandzki zdecydował, że istnieje jeden wyjątek od zniesienia tego środka w domach opieki: świadczeniodawcy wykonujący czynności związane z opieką nad mieszkańcami lub w ich pobliżu muszą nadal nosić maseczkę.
Władze podjęły również decyzję o zniesieniu zakazu podróży innych niż niezbędne spoza Unii Europejskiej, co oznacza, że podróżni przyjeżdżający na przykład ze Stanów Zjednoczonych nie będą już musieli przedstawiać „zasadniczego powodu” podróży do Belgii.
Zostaną również zniesione: obowiązek poddania się badaniom w 1. i 7. dniu po przybyciu do Belgii, 10-dniowa kwarantanna, a także obowiązek przedstawienia Formularza Lokalizacji Pasażera (PLF) oraz ważnego zaświadczenia o szczepieniu, przejściu Covid-19 lub teście.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu