Schetyna pytany w piątek o wojnę rosyjsko-ukraińską w Radiu Zet powiedział: "Myślę, że w najbliższych kilkudziesięciu godzinach będziemy świadkami zwiększenia intensywności bombardowań i agresywnych zachowań rosyjskich wojsk, dlatego, że te najbliższe kilkadziesiąt godzin jest kluczowych. Putin zrobi wszystko, żeby zająć Kijów, żeby wyeliminować rząd i wyeliminować prezydenta Zełeńskiego i przejąć władzę na Ukrainie".

Zdaniem polityka PO twarde sankcje wobec Rosji muszą zostać wprowadzone. "Wyprowadzenie Rosji z systemu Swift jest absolutnie konieczne, mówię to z pełną odpowiedzialnością" - podkreślił.

"Myślę, że następne spotkanie Rady Europejskiej będzie w niedzielę wieczorem i wszyscy będą się przyglądać, jak wygląda rozwój sytuacji na Ukrainie, i to jest nieuchronne. Nie widzę możliwości, żeby Europa nie zdecydowała się na jeszcze twardsze sankcje, jeszcze bardziej bolesne dla reżimu Putina" - powiedział Schetyna.

Reklama

Jak zaznaczył, przed wybuchem wojny "nikt nie był w stanie wyobrazić sobie takiego scenariusza". "To szaleństwo, które wykonuje dzisiaj Putin było trudne do wyobrażanie. Myślę, że ta eskalacja, która będzie w następnych dniach musi spowodować podjęcie jeszcze twardszych sankcji, wykluczających tak naprawdę Rosję ze wspólnoty międzynarodowej" - mówił b. szef MSZ.

Według niego również "tak jak mówimy o najtwardszych sankcjach i wyprowadzeniu Rosjan z systemu Swift, tak powinniśmy Ukrainie otworzyć drogę do struktur NATO".

"Polska powinna być nadawcą takiego apelu, to jest dzisiaj niezbędne, żeby pokazać, że Ukraina traktowana jest jako część wolnego świata, kraju, który walczy ze złem" - podkreślił Schetyna. (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz