Reklama

Organizacja terrorystyczna do przeprowadzenia ataków przyznała się za pośrednictwem swojej agencji informacyjnej Amak. "Ponad 35 bojowników talibańskich zostało zabitych lub rannych w wyniku eksplozji" - przekazano.

Talibowie nie potwierdzili jeszcze, ile było ofiar sobotnich i niedzielnych zamachów w Dżalalabadzie. Agencja EFE powołała się jednak na taliba, który anonimowo powiedział, że w ostatnim, niedzielnym ataku zginęły co najmniej cztery osoby. "Dwóch naszych bojowników oraz dwóch cywilów zginęło męczeńsko w wyniku eksplozji, a kolejne kilka osób odniosło rany" - przekazał.

Źródła Reutera donosiły, że w sobotnich atakach zginęły trzy osoby, a 20 odniosło obrażenia.

IS stało za zamachem 26 sierpnia na kabulskim lotnisku, w którym zginęło 170 osób.