Tusk pytany był w poniedziałek w TVN24 o możliwość pozyskania przez Polskę chińskiej czy rosyjskiej szczepionki przeciw Covid-19.

"Oczywiście jeśli jest możliwość zakupu szczepionek, które mają jakiś taki elementarny atest, są przyjęte, jakby ocenione jako bezpieczne i skuteczne przez powołane do tego agencje, przez powołanych do tego fachowców, to wtedy oczywiście, jeśli to przyspieszy proces szczepienia Polaków, nie miałbym nic przeciwko temu" - odpowiedział b. premier.

Ale - jak podkreślił - na razie tak nie jest. "Na razie rosyjska i chińska szczepionka nie są sprawdzone. Wiemy jak dużo nieufności sama akcja szczepień wywołała, nie tylko w Polsce, ale wśród bardzo wielu Europejczyków. Ja nie jestem przekonany, że dzisiaj Polacy byliby gotowi przyjąć chińską szczepionkę ze świadomością, że nikt nie zbadał jej skuteczności" - powiedział Tusk.

Reklama

Według niego, Chiny i Rosja chcą wejść ze swoją szczepionką i z powodów politycznych, ale też, żeby zawalczyć o rynki w przyszłości. "Ja przestrzegam przed takim naiwnym podejściem do tych bardzo wyrachowanych i cynicznych graczy. Mówię tutaj o władzach chińskich i rosyjskich. I przede wszystkim przestrzegałbym władze polskie, i także inny państw europejskich przed zakupem, i próbą zaszczepienia swoich obywateli szczepionką, która nie jest przetestowana" - zaznaczył b. premier.

Zwrócił też uwagę, że tak, czy inaczej w bardzo wielu miejscach będzie obowiązywał paszport szczepionkowy. "Ten certyfikat, dzięki któremu będzie można swobodnie się poruszać, korzystać z infrastruktury w Europie" - podkreślił Tusk.

Zaznaczył, że "taki certyfikat będzie dotyczył tych szczepień, które mają europejski atest". "Dzisiaj łatwo robić takie propagandowe zamieszanie, że jesteśmy otwarci na chińską, czy rosyjską szczepionkę, ale za chwilę Polacy będą chcieli wyjeżdżać, pójść do pracy, skorzystać z hotelu, wsiąść do samolotu itd. I łatwiej będzie, jeśli będą mieli certyfikat szczepionkowy" - mówił b. premier. "A dzisiaj chińska, czy rosyjska szczepionka takiego certyfikatu nie ma" - dodał.

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski poinformował PAP, że prezydent Andrzej Duda rozmawiał telefonicznie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem m.in. o zakupie szczepionek z Chin.

"Na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, prezydent poruszył także kwestie współpracy polsko-chińskiej w zakresie walki z pandemią koronawirusa, w tym możliwości zakupu przez Polskę szczepionek wyprodukowanych w Chinach" - powiedział Szczerski. Jak zaznaczył, kwestia ewentualnego zakupu chińskiej szczepionki "będzie przedmiotem dalszych ustaleń na poziomie międzyrządowym".