Trump popiera sankcje na Rosję. Chce rozszerzyć projekt o Iran i Hezbollah

Donald Trump
Trump: Do ustawy o sankcjach na Rosję możemy dodać IranPAP/EPA / AARON SCHWARTZ / POOL
wczoraj, 19:29

Prezydent USA Donald Trump wyraził we wtorek poparcie dla projektu ustawy przewidującej sankcje wobec Rosji, nad którym pracował zmarły senator Lindsey Graham. Jednocześnie zaznaczył, że przepisy mogą zostać rozszerzone o dodatkowe restrykcje wymierzone w Iran oraz Hezbollah.

Trump odniósł się do ustawy autorstwa Grahama podczas spotkania z premierem Iraku Alim al-Zaidim. Pytany przez dziennikarzy, czy podpisze proponowany przez zmarłego Republikanina pakiet sankcji i ceł zawarty w projekcie Grahama, odparł, że „Lindsey bardzo tego chciał”.

- Myślę jednak, że mogą do tego dodać Iran, co byłoby wielką rzeczą, gdyby to zrobili i Hezbollah też. Więc przyglądamy się temu. Ale serio, to jest na cześć Lindseya - mówił Trump. - To jest rzecz, której chciał bardziej, niż jakąkolwiek inną i są dobre szanse, że zostanie załatwiona - dodał.

W poniedziałek przedstawiciel Białego Domu jasno powiedział, że prezydent popiera projekt ustawy sankcyjnej na Rosję.

Projekt sankcji Grahama zakładał wysokie cła i restrykcje wobec Rosji

Projekt ustawy Grahama, zgłoszony jeszcze w kwietniu ub.r., przewidywał pierwotnie cła w wysokości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjską ropę i gaz oraz szereg sankcji na rosyjskie podmioty z sektora energetycznego, wydobywczego i finansowego. Na dzień przed śmiercią Graham - który był wtedy z wizytą w Kijowie - ogłosił, że doszedł do porozumienia z Białym Domem w sprawie uchwalenia ustawy w zmienionej formie. Nowy tekst jeszcze nie został opublikowany.

W poniedziałek do uchwalenia ustawy - która zgromadziła podpisy aż ponad 80 z 100 senatorów - wzywał szereg polityków, m.in. senator Ted Cruz. Mimo ogromnego poparcia w Senacie, ustawa nigdy nie była procedowana dalej ze względu na sprzeciw Białego Domu.

Trump komentuje śmierć senatora Lindseya Grahama

Trump we wtorek odniósł się też do podejrzeń dotyczących okoliczności śmierci swojego sojusznika, do której doszło tuż po jego powrocie z Ukrainy. Pytany o to, czy jest świadomy, że sprawę zgonu bada FBI (jak oznajmił jeszcze w niedzielę szef Biura Kash Patel), Trump odparł, że nie wie, dlaczego, bo Graham „miał problemy” z układem krążenia, podobnie jak jego ojciec.

- Szkoda, że nie dbał o siebie lepiej - dodał prezydent. Według wstępnych badań, Graham zmarł w wyniku rozwarstwienia aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej.

Z Chicago Oskar Górzyński (PAP)

osk/ zm/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.