Amerykański F-15 zestrzelony. Iran wyznaczył nagrodę za dostarczenie członka załogi

A,U.s.,Air,Force,F-15e,Strike,Eagle,Conducts,Combat,Patrols
Trwają poszukiwania członka załogi amerykańskiego myśliwca F-15E, który został zestrzelony nad terytorium Iranu. Pilota udało się już odnaleźć, jednak drugi – operator uzbrojenia – nadal pozostaje zaginiony (zdjęcie poglądowe).Shutterstock
dzisiaj, 15:10

Trwają poszukiwania członka załogi amerykańskiego myśliwca F-15E, który został zestrzelony nad terytorium Iranu. Pilota udało się już odnaleźć, jednak drugi – operator uzbrojenia – nadal pozostaje zaginiony. Sytuacja jest dynamiczna i obarczona wysokim ryzykiem, ponieważ działania prowadzone są w potencjalnie wrogim środowisku operacyjnym.

Operacja ratunkowa zorganizowano natychmiast po utracie kontaktu z maszyną. Z dostępnych materiałów wynika, że w działania zaangażowano zarówno śmigłowce ratownicze HH-60 Pave Hawk, będące zmodyfikowaną wersją UH-60 Black Hawk, jak i samoloty wsparcia HC-130J Combat King II. To wyspecjalizowane platformy przeznaczone do prowadzenia misji CSAR (Combat Search and Rescue), czyli poszukiwania i ratowania personelu wojskowego w warunkach bojowych.

Na miejscu operują również członkowie elitarnych zespołów ratowniczych Pararescue, znanych jako „PJ”. Formacja ta należy do najbardziej wyspecjalizowanych jednostek w strukturach amerykańskich sił zbrojnych. Jej żołnierze są szkoleni do prowadzenia działań w ekstremalnych warunkach, w tym na terytorium kontrolowanym przez przeciwnika. Historia tej jednostki sięga czasów II wojny światowej i konfliktu w Wietnamie, gdzie zdobyła renomę dzięki skuteczności i wysokiemu poziomowi wyszkolenia.

Pilot uratowany, operator uzbrojenia wciąż zaginiony

Według dostępnych informacji pilot F-15E został odnaleziony i ewakuowany. Nie podano szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia, jednak wiadomo, że akcja ratunkowa zakończyła się powodzeniem. Znacznie trudniejsza sytuacja dotyczy drugiego członka załogi – operatora uzbrojenia, którego los pozostaje nieznany.

Nie jest jasne, czy amerykańskie jednostki prowadzą działania bezpośrednio na terytorium Iranu. Tego typu operacje są jednak przewidziane w procedurach CSAR i zakładają możliwość desantu zespołów ratowniczych na obszarze kontrolowanym przez przeciwnika w celu przejęcia i ewakuacji personelu.

Irańska reakcja i nagroda za schwytanie pilotów

Równolegle do działań amerykańskich, własne operacje poszukiwawcze prowadzą również irańskie służby. W państwowej telewizji wystosowano apel do obywateli o pomoc w odnalezieniu członków załogi zestrzelonego samolotu. Władze zapowiedziały nagrodę w wysokości 10 miliardów tomanów, co odpowiada około 76 tysiącom dolarów, za przekazanie żywych pilotów.

Tego rodzaju działania wskazują na wysokie znaczenie propagandowe i strategiczne ewentualnego pojmania amerykańskich lotników. W przeszłości podobne sytuacje były wykorzystywane jako narzędzie nacisku politycznego oraz element negocjacji międzynarodowych.

Inne incydenty: Zestrzelenie A-10 i ostrzał śmigłowców

Sytuacja w regionie uległa dalszej eskalacji, gdy – według doniesień medialnych – irańska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła również amerykański samolot szturmowy A-10 Thunderbolt II. W tym przypadku pilot został uratowany przez jednostki United States Navy.

Dodatkowo pojawiły się informacje o ostrzelaniu dwóch śmigłowców zaangażowanych w operację ratunkową. Nie podano szczegółów dotyczących ewentualnych strat, jednak zdarzenie to potwierdza, że działania prowadzone są w warunkach bezpośredniego zagrożenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.