Człowiek wraca na Księżyc po 53 latach. Start misji Artemis na początku kwietnia

Księżyc
Po ponad pięciu dekadach od ostatniego lądowania człowieka na Księżycu program Artemis wchodzi w decydującą fazę. NASA przygotowuje pierwszą od 1972 roku załogową misję w kierunku Srebrnego Globu.Shutterstock
dzisiaj, 12:43

Po ponad pięciu dekadach od ostatniego lądowania człowieka na Księżycu program Artemis wchodzi w decydującą fazę. NASA przygotowuje pierwszą od 1972 roku załogową misję w kierunku Srebrnego Globu. Artemis II ma być przełomowym testem technologii i procedur, które w kolejnych latach umożliwią ponowne postawienie człowieka na powierzchni Księżyca.

Start zaplanowano na początek kwietnia z Przylądka Canaveral. Czteroosobowa załoga – trzech astronautów ze Stanów Zjednoczonych oraz jeden z Kanady – poleci kapsułą Orion wyniesioną przez rakietę Space Launch System. Misja potrwa około 10 dni i zakończy się powrotem na Ziemię po okrążeniu Księżyca.

Od ostatniej misji Apollo 17 minęły dokładnie 53 lata. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, człowiek może ponownie stanąć na Księżycu w 2027–2028 roku, czyli po około 55–56 latach przerwy.

Misja Artemis II to test kluczowych systemów lotu

Artemis II nie przewiduje lądowania na Księżycu. Jej głównym celem jest sprawdzenie wszystkich systemów w warunkach rzeczywistego lotu załogowego. Astronauci przetestują m.in. systemy podtrzymywania życia, nawigację, komunikację oraz interfejsy sterowania.

Trajektoria lotu została zaplanowana tak, aby kapsuła Orion oddaliła się dalej niż jakakolwiek wcześniejsza misja załogowa. Statek wykona szerokie okrążenie Księżyca i wróci na Ziemię z dużą prędkością, co pozwoli sprawdzić osłonę termiczną podczas wejścia w atmosferę.

Załogę tworzą Christina Koch, Victor Glover, Reid Wiseman oraz Jeremy Hansen – pierwszy Kanadyjczyk, który znajdzie się tak blisko Księżyca. Udział Kanady wynika z wieloletniej współpracy technologicznej, szczególnie w zakresie robotyki kosmicznej.

Powrót na Księżyc. Element globalnej rywalizacji

Program Artemis to nie tylko przedsięwzięcie naukowe, lecz także strategiczna odpowiedź Stanów Zjednoczonych na rosnące ambicje kosmiczne Chin. Państwo Środka realizuje własny program księżycowy, obejmujący już udane misje bezzałogowe i plan wysłania astronautów na Księżyc do 2030 roku.

W kontekście tej rywalizacji powrót ludzi na Księżyc ma znaczenie symboliczne i technologiczne. Stany Zjednoczone pozostają jedynym krajem, który przeprowadził załogowe lądowania na innym ciele niebieskim, jednak utrzymanie tej pozycji wymaga dalszych inwestycji i rozwoju infrastruktury.

Christina Koch podkreślała podczas jednego z briefingów, że Księżyc stanowi swoiste archiwum początków Układu Słonecznego, a jednocześnie punkt wyjścia do eksploracji Marsa. – Właśnie tam możemy szukać odpowiedzi na pytanie o istnienie życia poza Ziemią – zaznaczyła.

Szczegóły operacji lądowania na Księżycu

Plan powrotu człowieka na Księżyc obejmuje kilka etapów, z których każdy jest technologicznie bardziej złożony od poprzedniego. Po Artemis II kolejnym krokiem będzie Artemis III, a następnie Artemis IV.

Operacja lądowania będzie przebiegać wieloetapowo:

  • Start rakiety SLS z kapsułą Orion i załogą.
  • Wejście na orbitę okołoziemską i przygotowanie do lotu translunarnego.
  • Lot w kierunku Księżyca i wejście na jego orbitę.
  • Połączenie z lądownikiem księżycowym dostarczonym przez prywatne firmy.
  • Przesiadka astronautów do lądownika i rozpoczęcie zejścia na powierzchnię.
  • Lądowanie w rejonie bieguna południowego – obszaru bogatego w lód wodny.
  • Pobyt na powierzchni i prowadzenie badań naukowych.
  • Start z Księżyca i powrót na orbitę.
  • Ponowne dokowanie z Orionem i powrót na Ziemię.

W misjach Artemis wykorzystane zostaną dwa konkurencyjne systemy lądowania: Starship opracowany przez SpaceX oraz Blue Moon rozwijany przez Blue Origin. Integracja tych systemów z kapsułą Orion jest jednym z największych wyzwań technicznych programu.

Gospodarka księżycowa. Rola sektora prywatnego

Program Artemis opiera się w dużej mierze na współpracy z sektorem prywatnym. NASA zleca rozwój kluczowych technologii firmom zewnętrznym. Na liście są m.in: Boeing, Northrop Grumman, Lockheed Martin, SpaceX oraz Blue Origin.

Według analiz PricewaterhouseCoopers potencjalna wartość gospodarki księżycowej może osiągnąć 127 miliardów dolarów do 2050 roku. Obejmuje ona m.in. wydobycie surowców, produkcję paliwa z lodu wodnego, budowę infrastruktury energetycznej oraz rozwój usług transportowych.

Jednocześnie eksperci podkreślają, że w najbliższych dekadach to rządy pozostaną głównym źródłem finansowania. Brakuje jeszcze podstawowej infrastruktury – systemów komunikacyjnych, energetycznych i logistycznych – które umożliwiłyby pełną komercjalizację działań na Księżycu.

Program Artemis jako fundament przyszłych misji na Marsa

Księżyc w strategii NASA pełni rolę poligonu doświadczalnego dla technologii, które będą wykorzystane w przyszłych misjach na Marsa. Chodzi przede wszystkim o systemy długotrwałego podtrzymywania życia, autonomiczne operacje oraz wykorzystanie lokalnych zasobów.

Koszt programu Artemis od 2012 roku przekroczył już 93 miliardy dolarów. Skala inwestycji pokazuje, jak istotne znaczenie ma dla Stanów Zjednoczonych utrzymanie przewagi technologicznej w przestrzeni kosmicznej.

Decyzje dotyczące kolejnych etapów programu, w tym przesunięcia pierwszego lądowania na późniejsze misje, wskazują na rosnącą złożoność całego przedsięwzięcia. Integracja wielu systemów, udział prywatnych firm oraz napięte harmonogramy sprawiają, że Artemis pozostaje jednym z najbardziej ambitnych projektów w historii eksploracji kosmosu.

Źródła: Reuters, NASA, PricewaterhouseCoopers, CSA, Rational Futures

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.