Iran ostrzega cywilów w regionie: Opuśćcie tereny z amerykańskimi bazami

Dym unosi się po tym, jak pocisk spadł na teren pomiędzy Zachodnim Brzegiem a izraelskim miastem Hadera, widoczny z miasta Nablus na Zachodnim Brzegu, 26 marca 2026 roku. Izraelskie wojsko poinformowało, że wykryło wielokrotne fale rakiet balistycznych wystrzelonych z Iranu w kierunku Izraela przez całą poranną część dnia.
Dym unosi się po tym, jak pocisk spadł na teren pomiędzy Zachodnim Brzegiem a izraelskim miastem Hadera, widoczny z miasta Nablus na Zachodnim Brzegu, 26 marca 2026 roku. Izraelskie wojsko poinformowało, że wykryło wielokrotne fale rakiet balistycznychPAP/EPA / ALAA BADARNEH
dzisiaj, 11:00

Irański Korpus Gwardii Strażników Rewolucji (zwany również Gwardią Rewolucyjną) wezwał cywilów w państwach Bliskiego Wschodu do opuszczenia terenów położonych w sąsiedztwie baz wojsk USA - przekazała w piątek agencja Reutera, powołując się media w Iranie.

Zalecamy, abyście jak najszybciej opuścili obszary, na których stacjonują siły amerykańskie, aby nie stała się wam żadna krzywda” – przekazała Gwardia Rewolucyjna w oświadczeniu opublikowanym przez media.

Jak poinformował antyrządowy emigracyjny portal Iran International, w komunikacie oskarżono siły USA o wykorzystywanie obiektów cywilnych. Zapowiedziano, że Iran będzie je atakował bez względu na to, gdzie się znajdują.

Poprzedniego dnia armia Iranu zapowiedziała, że hotele, w których stacjonują amerykańscy żołnierze, mogą stać się celami ataku.

Kiedy amerykańscy żołnierze „wchodzą do hotelu, to z naszej perspektywy hotel ten staje się amerykański” – oświadczył w czwartek wieczorem w telewizji państwowej rzecznik sił zbrojnych Abolfazl Szekarczi.

- Czy powinniśmy po prostu stać bezczynnie i pozwolić Amerykanom nas atakować? Kiedy odpowiadamy, musimy, oczywiście, uderzyć tam, gdzie się oni znajdują – dodał.

Szef resortu spraw zagranicznych Abbas Aragczi oskarżył w czwartek armię USA o wykorzystywanie ludności krajów regionu jako „żywych tarcz” - przypomniała agencja AFP.

„Od samego początku tej wojny amerykańscy żołnierze uciekali z baz wojskowych w krajach należących do Rady Współpracy Zatoki Perskiej, by ukrywać się w hotelach i biurach” – napisał Aragczi w komunikacie opublikowanym na portalu X, wzywając władze tych obiektów do odmawiania rezerwacji Amerykanom. Ostrzeżenie to - jak przekazała agencja Fars - dotyczy w szczególności hoteli w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie.

Zdaniem irańskiej agencji siły amerykańskie korzystają z takich lokalizacji m.in. w Syrii i Libanie.

Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając w położone tam amerykańskie bazy, oraz obiekty cywilne, szczególnie lotniska i infrastrukturę petrochemiczną. (PAP)os/ rtt/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.