Iran zmienia taktykę. Nie tylko rakiety, Internet stał się nowym polem walki

Iranian missle strikes Dimona
Iran uruchomił szeroko zakrojoną ofensywę informacyjną w mediach społecznościowych, wykorzystując sztuczną inteligencję i istniejące podziały polityczne na Zachodzie.PAP/EPA / ABIR SULTAN
dzisiaj, 09:12

Iran uruchomił szeroko zakrojoną ofensywę informacyjną w mediach społecznościowych, wykorzystując sztuczną inteligencję i istniejące podziały polityczne na Zachodzie. Według analityków działania te są elementem strategii asymetrycznej, która ma osłabić poparcie dla działań militarnych USA i Izraela oraz wywrzeć presję społeczną na ich rządy.

Skala i dynamika aktywności w sieci wyraźnie wzrosły po rozpoczęciu działań militarnych USA i Izraela pod koniec lutego. Eksperci wskazują, że Teheran niemal natychmiast przestawił swoją infrastrukturę propagandową na jeden główny cel – wpływanie na opinię publiczną za granicą, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Darren Linvill, współkierujący Media Forensics Hub na Uniwersytecie Clemson, podkreśla, że mamy do czynienia z działaniami wpisującymi się w klasyczną strategię asymetryczną. – To jest absolutnie wojna asymetryczna. Wykorzystanie sztucznej inteligencji jest imponujące i odbywa się w tempie, jakiego wcześniej nie obserwowano – zaznaczył.

Według jego ustaleń Iran od lat przygotowywał się do takiego scenariusza, rozwijając narzędzia wpływu w środowisku cyfrowym i analizując zachodnie ekosystemy medialne.

Sztuczna inteligencja i propaganda. Nowe narzędzia wpływu

Jednym z kluczowych elementów kampanii stało się wykorzystanie materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję. W sieci zaczęły pojawiać się realistyczne nagrania przedstawiające m.in. rzekome uderzenia na cele w Tel Awiwie, dramatyczne sceny na pokładzie lotniskowca USS Abraham Lincoln czy reakcje przestraszonych izraelskich cywilów.

Część z tych materiałów osiągnęła ogromne zasięgi, zanim została podważona przez analityków zajmujących się weryfikacją treści. Ich skuteczność wynikała nie tylko z jakości wykonania, ale także z precyzyjnego dopasowania do emocji odbiorców.

Równolegle rozpowszechniano memy i krótkie filmy o charakterze satyrycznym, uderzające w Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu. Przekaz miał nie tylko ośmieszać liderów, lecz także podważać sens zaangażowania militarnego.

Kampania skierowana do wyborców Trumpa i środowiska Maga

Szczególnym celem operacji stały się środowiska skupione wokół Donalda Trumpa. Irańskie przekazy koncentrowały się na wzmacnianiu istniejącego sceptycyzmu wobec interwencji zagranicznych, który jest silny w części elektoratu republikańskiego.

Alex Goldenberg, analityk zajmujący się zagrożeniami w sieci, zwraca uwagę, że strategia Teheranu polega na identyfikowaniu napięć w amerykańskiej debacie publicznej i ich wzmacnianiu. – Kluczowe jest wychwycenie podziałów i ich amplifikacja. Iran nie musi tworzyć nowych narracji, wystarczy, że odpowiednio eksponuje już istniejące – wskazał.

Przykładem było szerokie rozpowszechnianie fragmentów wywiadu Tuckera Carlsona z Joe Kentem, byłym doradcą administracji Trumpa. W materiałach tych pojawiały się tezy sugerujące, że Izrael wciągnął USA w konflikt, co zostało natychmiast podchwycone i wzmocnione przez irańskie kanały.

Transformacja sieci trolli i zmiana narracji

Badania Uniwersytetu Clemson wykazały, że sieci kont powiązanych z Iranem błyskawicznie zmieniły tematykę publikowanych treści. Profile, które wcześniej koncentrowały się na takich kwestiach jak niepodległość Szkocji czy zjednoczenie Irlandii, niemal z dnia na dzień zaczęły publikować wyłącznie treści związane z wojną.

W wielu przypadkach zachowano dotychczasową tożsamość kont, co prowadziło do widocznych nieścisłości. Jak zauważył Linvill, narracje o irańskim przywódcy przedstawianym jako męczennik były publikowane przez profile stylizowane na młodych użytkowników z Europy Zachodniej, co podważało ich autentyczność, ale nie ograniczało zasięgów.

Część wcześniejszych kont została zawieszona, jednak ich miejsce szybko zajęły nowe profile powiązane z irańskimi mediami państwowymi i placówkami dyplomatycznymi.

Dezinformacja wspierana przez państwowe media Iranu

Znaczącą rolę w kampanii odegrały oficjalne kanały komunikacji, w tym anglojęzyczna telewizja Press TV. Jej materiały były intensywnie promowane w mediach społecznościowych, a następnie powielane przez użytkowników, co zwiększało ich zasięg i wiarygodność.

Według ekspertów część tych treści była na tyle skuteczna, że trafiała do głównego nurtu dyskusji publicznej w USA, szczególnie w kontekście rosnącego zmęczenia społeczeństwa kolejnymi konfliktami zbrojnymi.

Represje wobec obywateli i kontrola przekazu

Równolegle z ofensywą informacyjną władze Iranu zaostrzyły kontrolę nad dostępem do informacji wewnątrz kraju. Wprowadzono niemal całkowitą blokadę internetu, a korzystanie z alternatywnych źródeł, takich jak systemy satelitarne, zostało zagrożone sankcjami.

Pojawiły się również doniesienia o naciskach na Irańczyków mieszkających za granicą. Osoby publikujące treści krytyczne wobec władz miały otrzymywać ostrzeżenia, że ich działalność może skutkować konsekwencjami wobec członków rodzin pozostających w kraju lub nawet utratą obywatelstwa.

Cyberstrategia jako element przetrwania reżimu

Analitycy są zgodni, że działania w cyberprzestrzeni stały się jednym z filarów strategii Teheranu. Obok potencjalnych działań militarnych – takich jak groźby zamknięcia cieśniny Ormuz czy ataki na cele amerykańskie – wojna informacyjna ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia presji międzynarodowej.

Zdolność do wpływania na nastroje społeczne w krajach Zachodu pozwala Iranowi oddziaływać na decyzje polityczne bez konieczności bezpośredniej konfrontacji militarnej. W warunkach rosnącego napięcia geopolitycznego takie działania mogą mieć realny wpływ na przebieg konfliktu.

Słowa kluczowe: Iran wojna informacyjna, propaganda Iran USA Izrael, sztuczna inteligencja dezinformacja, kampania w mediach społecznościowych Iran, Trump Iran propaganda, wojna asymetryczna cyberbezpieczeństwo, Press TV propaganda, AI fake news Iran

Źródła:

  • The Guardian
  • Clemson University Media Forensics Hub
  • Reuters
  • BBC News
  • Associated Press
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.