Kulawizna psuje mleko. Nowy środek dla ochrony racic i kończyn bydła

Zespół z lubelskiego Uniwersytetu Przyrodniczego (od lewej): dr Anna Nowaczek, dr hab. Agnieszka Marek, prof. dr hab. Renata Urban -Chmiel, dr Ewelina Pyzik, dr hab. Marta Dec, dr hab. Dagmara Stępień-Pyśniak i dr hab. Andrzej Puchalski
Zespół z lubelskiego Uniwersytetu Przyrodniczego (od lewej): dr Anna Nowaczek, dr hab. Agnieszka Marek, prof. dr hab. Renata Urban -Chmiel, dr Ewelina Pyzik, dr hab. Marta Dec, dr hab. Dagmara Stępień-Pyśniak i dr hab. Andrzej PuchalskiDziennik Gazeta Prawna / fot. Roman Wesoły
16 marca 2024
aktualizacja 18 marca 2024

To oczywiste, ale nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę – krowa chodzi boso. A że jest zwierzęciem parzystokopytnym i każda jej kończyna ma dwa palce zakończone racicami – które są dla niej tym, czym dla nas paznokcie – nie można jej podkuć, jak np. nieparzystokopytnego konia. Choć przydałoby się, bo racice są delikatne, łatwo o ich skaleczenie, nawet drobne urazy bywają przyczyną poważnych krowich kłopotów. 

– Na farmach setki zwierząt zgromadzonych jest na ograniczonej przestrzeni, krowy chodzą po mokrej, zanieczyszczonej odchodami podłodze, więc o urazy oraz infekcję nietrudno – tłumaczy prof. dr hab. Renata Urban-Chmiel z lubelskiego Uniwersytetu Przyrodniczego.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.