Czarnek: Nie ma odpowiedzi PO na wezwanie, trzeba będzie pójść z tym do sądu

PRZEMYSLAW CZARNEK
<p>PRZEMYSLAW CZARNEK</p>Newspix / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
25 lipca 2022

Nie ma odpowiedzi Platformy Obywatelskiej na skierowane do niej wezwanie do "zaprzestania rozpowszechniania kłamstw" i przeprosin. Dlatego jestem przekonany, że trzeba będzie pójść z tym do sądu - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

W niedzielę w TVP Info minister edukacji i nauki pytany był m.in. o wystosowane przez niego wezwanie skierowane do PO.

We wtorek szef MEiN wezwał Platformę Obywatelską i jej lidera Donalda Tuska do " na jego temat, zamieszczenia przeprosin na oficjalnej stronie PO i na kontach w mediach społecznościowych oraz wpłaty 50 tys. zł na dowolną Młodzieżową Drużynę Pożarniczą Ochotniczej Straży Pożarnej. Chodzi o wpis z 18 lipca zamieszczony w mediach społecznościowych PO. Czarnek podkreślił, że wpis PO jest nieprawdziwy i godzi w jego dobro osobiste.

" - taki wpis umieszczono 18 lipca na kontach PO.

Wpis odnosił się do publikacji w "" z 14 lipca br. Mówiąc w TVP Info o tej publikacji Czarnek powiedział, że przypisano mu słowa, których nigdy nie powiedział i których nigdy nie pomyślał. "" - wskazał minister.

"" - powiedział szef MEiN. ""

" - poinformował.

Pytany, czy dostał odpowiedź, oświadczył, że nie. "Dlatego jestem przekonany, że trzeba będzie pójść z tym do sądu" - dodał. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.