Lider Polski 2050 Szymon Hołownia ogłosił w połowie stycznia swoją czteropunktową "Strategię Zwycięstwa". Jedną z jej propozycji jest organizacja "konferencji o przyszłości Polski" z udziałem liderów: PO Donalda Tuska, PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego. Celem takiej debaty (Hołownia zaproponował termin 21 marca, z udziałem mediów) miałaby być prezentacja programów głównych sił opozycyjnych. "Pokażmy wyborcom, że wiemy, jak wygląda demokratyczna, merytoryczna rozmowa. Pokażmy nie tylko to, od czego chcemy ich wybawić, ale pokażmy im to, co mogą mieć" - mówił lider Polski 2050.

"PiS się kończy. Widzimy to na własnych oczach i naszym obowiązkiem jest przygotować Polskę na nadchodzącą zmianę. Powrót Polski na ścieżkę demokratycznego państwa prawa, otwartego państwa europejskiego, będzie wymagał bardzo dużo pracy i wielu ustaleń" - podkreśliła w środę na konferencji prasowej w Sejmie posłanka Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050).

Jak mówiła, "różnimy się w swoich programach, różnimy się w swoich propozycjach, ale Polacy chcą od nas usłyszeć konkrety". "Konkretne plany na Polskę po PiS-ie. I to jesteśmy Polkom i Polakom winni" - dodała.

Reklama

Hennig-Kloska przekazała, że na propozycję Hołowni odpowiedzieli liderzy Lewicy - Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń oraz lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. "Dlatego dzisiaj powołujemy zespół, który rozpocznie prace merytoryczno-programowe, które będą miały na celu przygotować to niezwykle ważne z naszego punktu widzenia wydarzenie - 'konferencję o przyszłości Polski' - poinformowała posłanka Polski 2050.

Reklama

Dodała, że z ramienia Polski 2050 będzie koordynować prace tego zespołu, a "moi koledzy Dariusz Wieczorem i Dariusz Klimczak będą koordynować te prace ze strony Lewicy i PSL".

W ocenie posła Dariusza Wieczorka (Lewica) "bardzo dobrze się stało, że taka inicjatywa została przedstawiona i bardzo dobrze się stało, że do takiego spotkania 21 marca - w pierwszy dzień wiosny - dojdzie". "Rzeczywiście dzisiaj musimy słuchać Polek i Polaków, a oni mówią na ulicach, na straganach, w sklepach - 'słuchajcie, na tej opozycji wy się musicie dogadać. Wy musicie przedstawić nam wizję, jak będzie wyglądała Polska po PiS-ie'" - powiedział Wieczorek.

"Zostaliśmy zobowiązani przez naszych liderów, żeby przygotować od strony organizacyjnej, merytorycznej to spotkanie. To będzie pierwsze spotkanie, ale niewątpliwie będą następne. I myślę, że będziemy w tracie tych spotkań szukali przede wszystkim tego, co nas łączy" - zapewnił poseł Lewicy.

Poseł Dariusz Klimczak (PSL) zwrócił uwagę, że nie tylko wtorkowe doświadczenia przy głosowaniu nad ustawą covidową dają do zrozumienia, "że prędzej czy później trzeba będzie po PiS-ie posprzątać". "Naprawić różnego rodzaju błędy, odbudować naszą pozycję międzynarodową, odbudować relacje z naszymi sąsiadami i wrócić na mocną pozycję w Unii Europejskiej. Tych zagadnień jest naprawdę bardzo wiele" - wyliczał Klimczak.

Według niego PiS "potyka się o własne nogi". "Posłowie PiS-u głosują wbrew zaleceniom swojego klubu, obalają własne ustawy. My jako partie prodemokratyczne, które dzisiaj są w opozycji musimy przygotowywać się do tego, jak odbudować pozycję Polski, jak dać możliwość Polakom, żeby poczuli się pewnie w naszym kraju" - powiedział poseł PSL.

Politycy Polski 2050, Lewicy i PSL zapraszali też do współpracy szefa PO Donalda Tuska. "Drzwi są otwarte, zapraszamy do współpracy" - powiedziała Hennig-Kloska.(PAP)

autor: Edyta Roś