Setki miliardów złotych na zbrojenie. Kosiniak-Kamysz podsumował udział Polski w SAFE

Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz podsumował udział Polski w SAFEPAP / Darek Delmanowicz
dzisiaj, 15:01

- Nigdy sobie nie dajcie wmówić, że to działanie było niepotrzebne, że było na wyrost, że są inne potrzeby - tak wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podsumował udział Polski w pierwszej części programu SAFE.

Polska zainwestuje gigantyczne pieniądze dzięki unijnemu programowi SAFE. W poniedziałek wicepremier i szef MON podsumował, co już udało się osiągnąć. Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że w ciągu trzech dni z polskim przemysłem zbrojeniowym podpisane zostały 62 umowy na 120 mld zł.

Inwestycja w bezpieczeństwo na pokolenia

W ocenie Kosiniaka-Kamysza pieniądze, które Polska wyda dzięki SAFE to inwestycja na lata, z której skorzystają też przyszłe pokolenia. - My to robimy po to, żeby nasze dzieci i wnuki nie musiały płacić swoją krwią za bezpieczeństwo Polski, bo jak dzisiaj zainwestujemy w to bezpieczeństwo, to kolejne pokolenia będą po prostu bezpieczne, bo nikt Polski nie zaatakuje - podkreślił szef MON.

Kosiniak-Kamysz nie omieszkał wbić szpili prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i PiS, czyli tym, którzy otwarcie krytykowali unijny system wsparcia. Jak podkreślił, niewykorzystanie pieniędzy z tego mechanizmu byłoby „zbrodnią” i „zdradą Polski, zdradą kolejnych pokoleń”.

- Nigdy sobie nie dajcie wmówić, że to działanie było niepotrzebne, że było na wyrost, że są inne potrzeby - mówił minister obrony. Dodał, że SAFE to program „ambitnej Polski, program tak naprawdę aspiracyjny”.

Szef MON przypomniał także, w ciągu ostatnich ośmiu lat rząd PiS zawarł umowy na 97 miliardów w polskim przemyśle zbrojeniowym. Jak dodał, „to jest nie do porównania” z tym, co udało się obecnie rządzącej koalicji właśnie dzięki pożyczce z SAFE.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że polski przemysł zbrojeniowy, zarówno państwowy jak i prywatny, zadeklarował w podpisywanych umowach, że wszystko zostanie wykonane do roku 2030. - Dlaczego to musi być rok 2030? Ponieważ nie mamy czasu do stracenia powiedział.

Szef MON złożył także deklarację. Zapewnił, że jeżeli jakiekolwiek pieniądze z Narodowego Banku Polskiego zostaną przekazane na zwiększenie bezpieczeństwa, tak się stanie. Dodał, że zgodnie z deklaracjami szefa NBP Adama Glapińskiego, jego obowiązkiem jest natychmiastowe przekazanie wykazanego zysku Banku do budżetu państwa.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.