Zatrzymany adwokat działał na zlecenie rosyjskich służb? Minister Siemoniak ucina spekulacje

Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak skomentował zatrzymanie warszawskiego adwokata po serii fałszywych alarmówPAP / Krzysztof Świderski
57 minut temu

– Z wieloma ludźmi dzieją się złe rzeczy, zwłaszcza gdy anonimowość w internecie, czy raczej fałszywe poczucie o anonimowości, daje im płaszczyznę do działania – stwierdził na antenie TVN24 minister Tomasz Siemoniak, komentując motyw działania warszawskiego adwokata zatrzymanego ws. serii fałszywych alarmów.

Zatrzymanie znanego adwokata w sprawie fałszywych alarmów wywołało spore zamieszanie. Głos w tej sprawie zabrała już Okręgowa Rada Adwokacka, która zapowiedziała, że jeśli zarzuty się potwierdzą, adwokat może zostać usunięty z zawodu. Teraz do sprawy zatrzymania warszawskiego adwokata odniósł się także minister koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak.

Jak przypomniał na antenie TVN24 minister Siemoniak, w całej sprawie zatrzymanych zostało już pięć osób, a trzy z nich mają zasądzony areszt. Dodał, że niestety fałszywe poczucie anonimowości w sieci popycha ludzi do niezrozumiałych działań.

Siemoniak o motywach zatrzymanych ws. serii alarmów

– Z wieloma ludźmi dzieją się złe rzeczy, zwłaszcza gdy anonimowość w internecie, czy raczej fałszywe poczucie o anonimowości, daje im płaszczyznę do działania – stwierdził koordynator służb specjalnych. W jego ocenie sprawcy działali w pewien sposób z pobudek politycznych, bo do środowisk politycznych adresowane były ich czyny.

Siemoniak nie ma wątpliwości, że teraz rolą prokuratury będzie wyjaśnienie motywów, jakimi kierowali się podejrzani. Prokuratura będzie musiała wyjaśnić też, jakimi motywami kierował się Maciej Z. Minister koordynator służb specjalnych dodał, że ostatecznie to sąd będzie musiał zadecydować w sprawie warszawskiego adwokata oraz pozostałych zatrzymanych.

W jego ocenie, choć działania te są niezrozumiałe, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności ujawnione do tej pory w śledztwie, a także młody wiek sprawców, mogła nimi kierować chęć jakiejś pseudoprzygody czy pokazania umiejętności hakerskich.

Seria fałszywych alarmów inspirowana przez obce służby? Siemoniak jasno

Siemoniak podkreślił, że na te chwilę nic nie wskazuje, że seria fałszywych alarmów była inspirowana przez stronę rosyjską. Dodał jednak, że od kilku lat w sprawach, które odstępują od normy, tego rodzaju wątek, jest zakładany jako możliwy.

Seria fałszywych alarmów. Warszawski adwokat wśród zatrzymanych

18 maja MSWiA poinformowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.

Wskutek fałszywych alarmów policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej oraz przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. W sobotę 23 maja służby po fałszywym alarmie siłowo weszły do mieszkania należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego.

Jednym z pięciu zatrzymanych w tej sprawie jest warszawski adwokat Maciej Z. 48-latek miał miał także podszywać się pod inne znane osoby, w tym znanego prokuratora i byłego wiceministra. Adwokat miał również wysyłać pisma dotyczące planowanych zamachów na najważniejsze osoby w państwie.

48-latek usłyszał siedem zarzutów. Podejrzany jest m.in. o to, że podszywając się pod osoby pełniące w przeszłości wysokie funkcje publiczne, wysłał do organów publicznych fałszywe zawiadomienia o przygotowaniach do zamachu na prezydenta i ministra spraw zagranicznych. Mężczyzna podejrzany jest również o ukrywanie dokumentów należących do innych osób, a także nielegalne posiadanie broni i amunicji.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.