Mocny komentarz premiera dotyczący obecnych wydarzeń na świecie. Wskazał, czym odpowiemy

Donald Tusk zabrał głos w sprawie wojny, którą toczy Izrael i USA
Donald Tusk zabrał głos w sprawie wojny, którą toczy Izrael i USAshutterstock
dzisiaj, 17:08

Wszyscy płacimy wysoką cenę za wojny Izraela i USA z Iranem oraz Rosji z Ukrainą, nie tylko na stacjach benzynowych - podkreślił w sobotę premier Donald Tusk. Naszą odpowiedzią są twarde, ale odpowiedzialne decyzje rządu (SAFE, CPN) i jedność narodu wokół kwestii bezpieczeństwa - dodał.

W Dzienniku Ustaw w sobotę opublikowane zostały dwie ustawy mające obniżyć ceny paliw. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej. Oba akty prawne wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, czyli od niedzieli. Projekty w tej sprawie rząd przyjął w czwartek na nadzwyczajnym posiedzeniu. Parlament przyjął ustawy w piątek; tego samego dnia zostały podpisane przez prezydenta.

Tusk: SAFE i CPN naszą odpowiedzią na światowe zawirowania

Premier w swoim sobotnim wpisie na X zauważył, że „wszyscy płacimy wysoką cenę za wojny Izraela i USA z Iranem oraz Rosji z Ukrainą”. „Nie tylko na stacjach benzynowych. Naszą odpowiedzią są twarde, ale odpowiedzialne decyzje rządu (SAFE, CPN) i jedność narodu wokół kwestii bezpieczeństwa. Opozycjo, ogarnij się wreszcie” - podkreślił Tusk.

Pakiet CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”, to rządowa odpowiedź na drożejące paliwa. Zakłada obniżkę akcyzy, zmniejszenie stawki podatku VAT, a także wprowadzenie ceny maksymalnej.

Minister energii Miłosz Motyka podkreślił na platformie X, że cena paliw jest uzależniona od sytuacji na rynku światowym. „40 proc. gotowego diesla w Polsce pochodzi z importu. Na światowych rynkach tylko w ostatnich dwóch dniach podrożał o ponad 10 proc. – natomiast ceny hurtowe Orlenu wzrosły w tym czasie o mniej niż 5 proc. Proszę wyciągnąć wnioski z tych trzech danych” - napisał szef ME.

Jego zdaniem, ceny paliw w hurcie są niższe o ponad 200 zł niż równo tydzień temu. „Pisanie o gwałtownym wzroście to zwykły clickbait. Rynki światowe są rozchwiane na skutek największego w historii kryzysu cen paliw. Jesteśmy od nich uzależnieni i musimy być przygotowani na dużą zmienność” - zaznaczył.

Według ministra, pakiet CPN powoduje, że w każdych warunkach cena detaliczna będzie o ok. 20 proc. niższa niż przy standardowym obłożeniu podatkowym.

Orlen podniósł ceny hurtowe

Orlen podniósł w sobotę hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 171 zł za metr sześc., a hurtową cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 103 zł za metr sześc. Według cennika hurtowego Orlenu w sobotę cena oleju napędowego Ekodiesel wynosi tam 7 tys. 041 zł za metr sześc., a w piątek wynosiła 6 tys. 870 zł za metr sześc. Cena benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 to 5 tys. 714 zł za metr sześc., a w piątek wynosiła 5 tys. 611 zł za metr sześc.

W sobotę mijają cztery tygodnie od ataku USA i Izraela na Iran. W kolejnych dniach po wybuchu wojny notowania ropy naftowej na świecie, jak również paliw gotowych, zaczęły zwyżkować. Była to reakcja na blokadę cieśniny Ormuz, strategicznej dla transportu morskiego surowców energetycznych z tego regionu, a także ataki na infrastrukturę wydobywczą i rafineryjną.

Orlen, komentując w piątek dla PAP przyjęte regulacje (ustawy), zwrócił uwagę, że pakiet CPN pozwoli zaoferować klientom „najniższe możliwe ceny w okresie największego w historii światowego kryzysu cen paliw, z którym obecnie się zmagamy”.

„Pakiet został skonstruowany w sposób, który zapewnia klientom indywidualnym gwarancję przejrzystości w kształtowaniu cen, a jednocześnie zabezpiecza prawidłowe funkcjonowanie rynku hurtowego, co jest niezbędne dla utrzymania bezpieczeństwa paliwowego kraju. Dlatego oceniamy go jednoznacznie pozytywnie” – podkreślił koncern.

Według piątkowych prognoz analityków biura Reflex w nadchodzącym tygodniu, od 30 marca do 3 kwietnia, średnia cena benzyny bezołowiowej 95 mogłaby spaść o 1,18 zł za litr, a oleju napędowego o 1,30 zł za litr.

„Realnie, w naszej ocenie, niższych cen paliw na stacjach możemy się spodziewać nie wcześniej niż 31 marca” – zaznaczył Reflex w piątkowej analizie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.