Policja zatrzymała burmistrza Trzebnicy, rządzi miastem od 20 lat. Poważne zarzuty prokuratury

Kogut policyjny
Policja zatrzymała burmistrza TrzebnicyShutterstock
dzisiaj, 16:48

Marek D., wieloletni burmistrz Trzebnicy, został zatrzymany przez policję na polecenie Prokuratury Okręgowej w Opolu. Samorządowiec usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień, korupcji oraz nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych, które miały narazić gminny budżet na stratę ponad 2 mln zł. Decyzją prokuratora włodarz został zawieszony w czynnościach służbowych i objęty dozorem policji. Marek D. jest burmistrzem Trzebnicy od 2006 r.

Akcja służb we Wrocławiu i zarzuty prokuratorskie

W dniu 26 marca 2026 r. funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją KWP we Wrocławiu, działając na zlecenie prokuratora z Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Opolu, dokonali zatrzymania Marka D. Operacja miała na celu nie tylko przedstawienie zarzutów burmistrzowi Trzebnicy, ale również zabezpieczenie kluczowego materiału dowodowego. Śledztwo koncentruje się na szeregu nieprawidłowości w funkcjonowaniu urzędu gminy, które miały miejsce w latach 2015–2019.

Główna oś zarzutów dotyczy przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści osobistych. Według ustaleń śledczych, Marek D. doprowadzał do realizacji inwestycji drogowych finansowanych z budżetu gminy, które w rzeczywistości służyły celom prywatnym – w tym samemu podejrzanemu. Proceder polegał m.in. na ustnym zlecaniu utwardzania dróg na nieruchomościach należących do osób fizycznych, co stanowi rażące naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Milionowe straty, omijanie przetargów i nagrody

Prokuratura zarzuca burmistrzowi również systemowe omijanie procedur zamówień publicznych. Marek D. miał zlecać prace związane z utrzymaniem dróg i chodników bez wymaganych kosztorysów oraz bez rzetelnej weryfikacji zakresu i wartości wykonanych robót. Szacuje się, że w ten sposób z kasy Gminy Trzebnica wydatkowano nienależnie ponad 2 mln zł. Taki sposób zarządzania publicznym mieniem uderzał bezpośrednio w transparentność i legalność wydatków samorządowych.

Wstrząsające ustalenia dotyczą również relacji burmistrza z podległymi mu pracownikami. Śledczy postawili Markowi D. zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych w siedmiu przypadkach. Mechanizm był prosty: włodarz miał uzależniać przyznanie nagrody uznaniowej pracownicy Urzędu Miejskiego od przekazania mu jej części (kwoty od 500 do 1 500 zł). Podejrzany nie przyznał się do winy, a podczas przesłuchania złożył jedynie lakoniczne wyjaśnienia.

Wobec samorządowca zastosowano dotkliwe środki zapobiegawcze. Oprócz zawieszenia w czynnościach służbowych, prokurator wyznaczył poręczenie majątkowe w wysokości 50 000 zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju. Za zarzucane czyny, w tym korupcję i nadużycia urzędnicze, Markowi D. grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Informacje o przebiegu postępowania pochodzą z oficjalnego komunikatu Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.