Rząd rozważa obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, ale decyzję komplikuje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Rosnące ceny ropy mogą uderzyć w poparcie dla władzy, a Warszawa – jak przyznają politycy – nie ma realnego wpływu na rozwój wydarzeń.
Rząd Donalda Tuska stoi przed dylematem, czy obniżać VAT i akcyzę na paliwo, czy pozostawić sytuację rynkowi. To drugie rozwiązanie jest o tyle ryzykowne, że nie wiadomo, jak długo będą rosły ceny w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
– Spodziewamy się, że wojna w Iranie zakończy się w ciągu kilku tygodni. Ale w tym czasie ceny mogą tak bardzo wzrosnąć, że nasz elektorat się zdenerwuje. Cała sytuacja spędza sen z powiek Donaldowi. Widać po nim, że się tym martwi. Nawet w ostatnim telewizyjnym wywiadzie, w programie #BezKitu w TVN24, był wycofany, jakby nie on – mówi osoba z otoczenia premiera Tuska.
Trump nie przewidział konsekwencji. Negocjuje z Teheranem, choć Iran zaprzecza
Kancelaria premiera wciąż sonduje, na ile wysokie ceny paliw mogą wpłynąć na poparcie dla rządu. – Najgorsze jest to, że nie mamy wpływu na sytuację międzynarodową. Donald Trump nie przewidział, iż konflikt na Bliskim Wschodzie nie potoczy się tak, jak zakładał – mówi polityk z otoczenia premiera.
Trump kilkukrotnie stwierdził, że prowadzi „dobre i konstruktywne” rozmowy z Teheranem. Tym informacjom zaprzecza irański reżim, podkreślając, że do żadnych negocjacji nie doszło. – Negocjują sami ze sobą? – ironizował rzecznik dowództwa Iranu, zwracając się do prezydenta USA. Komentatorzy z Izraela z kolei uważają, że Donald Trump jest zdeterminowany, aby szybko osiągnąć porozumienie, co doprowadziłoby do uspokojenia na rynkach ropy.
Czy rząd Tuska zainterweniuje w sprawie cen paliw?
Obniżka akcyzy i VAT na paliwa formalnie leży w gestii ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Do tej pory Orlen obniżył marżę na paliwo, ale przyniosło to spadek ceny zaledwie o kilka groszy na litr. Koncern już 9 marca obniżył marżę na oleju napędowym do poziomu bliskiego zeru. – Nie mieliśmy do czynienia z takim zamieszaniem, z tak wielkim kryzysem chyba jeszcze nigdy – mówił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, zapowiadając decyzję Orlenu o obniżce.
Państwowy koncern konsekwentnie ogranicza swoje zyski ze sprzedaży paliw w handlu detalicznym. – Minimalizuje swoją marżę detaliczną na tyle, na ile się da, ale nie można też działać na szkodę firmy. Inne instrumenty są w rękach państwa – wyjaśniał Balczun.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu