Umowa o zwalczaniu przestępczości między Polską a Ukrainą. Sejmowe komisje dały zielone światło

obywatele ukrainy w polsce przedłużony legalny pobyt do 4 marca 2026 ustawa
Komisje sejmowe za ustawą ratyfikującą umowę z Ukrainą; chodzi o współpracę w zwalczaniu przestępczościShutterstock
dzisiaj, 17:47

Sejmowe komisje w środę nie zgłosiły żadnych poprawek do projektu ustawy ratyfikującej umowę między Polską a Ukrainą. Dokument dotyczy współpracy w zakresie zapobiegania, wykrywania i zwalczania przestępczości, ścigania sprawców, a także poszukiwania osób zaginionych i ukrywających się przed organami ścigania.

Współpraca Polski i Ukrainy w walce z przestępczością

Sejmowe komisje spraw wewnętrznych i administracji oraz spraw zagranicznych opowiedziały się w środę za projektem ustawy o ratyfikacji umowy między Polską a Ukrainą o współpracy w zwalczaniu przestępczości. Dokument w grudniu ub. r. podpisali szefowie MSW Polski i Ukrainy.

Za uchwaleniem projektu ustawy było 28 posłów, jeden był przeciw, a dziewięciu wstrzymało się od głosu.

Umowa o współpracy w zwalczaniu przestępczości ma zastąpić dotychczasową umowę z Ukrainą z 1999 r. Jak informował po podpisaniu dokumentu szef MSWiA Marcin Kierwiński, nowa umowa ma pomóc stworzeniu ram prawnych dla zapobiegania i zwalczania m.in. aktów sabotażu.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek w środę na połączonym posiedzeniu komisji podkreślił, że dotychczasowa umowa przez lata stanowiła ważną podstawę współpracy z Ukrainą. Zwrócił jednak uwagę na pilną potrzebę dostosowania rozwiązań do współczesnych wyzwań i zagrożeń.

- Negocjacje w sprawie podpisania tej umowy trwały bardzo długo. Jesteśmy szczęśliwi w sytuacji, w której ta umowa została podpisana - mówił. Dodał, że strony umowy zobowiązują się do współpracy w zapobieganiu, wykrywaniu i zwalczaniu przestępstw oraz do ścigania ich sprawców w rozumieniu prawa wewnętrznego obu państw-stron, w tym do wzajemnego udzielania pomocy, co - jak mówił - stanowi nadrzędny cel dwustronnej współpracy.

- Ponadto strony będą zobowiązane do współpracy w poszukiwaniu osób zaginionych lub osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości, podejmowania czynności związanych z identyfikacją osób o nieustalonej tożsamości, poszukiwania przedmiotów pochodzących z przestępstwa lub służących do jego popełnienia, wykrywania i identyfikacji korzyści pochodzących z przestępstwa, a także innego mienia uzyskanego w wyniku przestępstwa lub mienia służącego do jego popełnienia - zaznaczył.

Zauważył, że umowa reguluje również nowe formy współpracy, jak przesyłka niejawnie nadzorowana. Chodzi o technikę operacyjna służb polegającą na kontrolowanym transporcie materiałów zabronionych. Umowa przewiduje również możliwość wymiany oficerów łącznikowych.

- Umowa określa także uprawnienia funkcjonariuszy właściwych organów państwa jednej strony, którzy na podstawie umowy będą wykonywać czynności na terytorium państwa drugiej strony. Wprowadza także szereg innych uregulowań, dotyczących m.in. przekazywania osób na granicy, tworzenia wspólnych grup roboczych, współpracy szkoleniowej, a także wizyt studyjnych - mówił Mroczek.

Współpraca ta ma się odbywać na wniosek właściwych organów państw-stron, a podstawową jej formą ma być wymiana informacji, w tym dotyczących sprawców przestępstw lub osób o nie podejrzanych, osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa, istotnych okoliczności i podjętych czynności, powiązań między sprawcami, struktur, organizacji oraz metod działania zorganizowanych grup przestępczych. Wymiana informacji będzie się odbywać na zasadzie wzajemności. W dokumencie uregulowano także możliwość całkowitej lub częściowej odmowy.

Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski zwrócił uwagę, że m.in. w związku z agresją Rosji na Ukrainę liczba obywateli ukraińskich, którzy na terenie Polski „wzrosła drastycznie”. - W związku z tym wzrosła również liczba wykroczeń i przestępstw, których sprawcami są obywatele Ukrainy, ale również których ofiarami są obywatele Ukrainy. Potrzebujemy innej umowy, żeby dostosować się do aktualnej rzeczywistości - mówił.

Zaznaczył, że kwestia przesyłek niejawnie nadzorowanych ma związek ze wzrostem usług kurierskich pomiędzy Ukrainą a Polską. - W przesyłkach, które kurier przewozi mogą być narkotyki, broń, pieniądze, amunicja, papiery wartościowe, dokumenty i wszystko inne, które trzeba mieć możliwość nadzorować - powiedział. Dodał, że umowa umożliwia to naszym organom, w tym Policji i Straży Granicznej.

Nowa umowa zastąpi porozumienie z 1999 roku

Zgodnie z umową z 1999 r. oba kraje zobowiązywały się do współpracy między organami ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie zapobiegania przestępczości zorganizowanej, jej zwalczania oraz ujawniania sprawców przestępstw, w szczególności: terroryzmu, kradzieży materiałów promieniotwórczych i nielegalnego obrotu tymi materiałami, nielegalnego handlu bronią i amunicją, materiałami wybuchowymi i innymi niebezpiecznymi materiałami oraz nielegalnej ich produkcji.

Umowa obejmowała również m.in. zapobieganie nielegalnej migracji i przemytu ludzi, fałszowania pieniędzy i innych środków płatniczych, czy zapobieganie legalizowaniu dochodów pochodzących z przestępstw.

Strony zobowiązywały się także do współpracy w zakresie: poszukiwania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub uchylających się od odbycia orzeczonej kary, poszukiwania osób zaginionych, a także podejmowania czynności związanych z potrzebą identyfikacji osób oraz nieznanych zwłok.

Ustawa o ratyfikacji nowej umowy ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.