Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że jest zdumiony i zbulwersowany decyzją o wecie do ustawy unijnego programu SAFE. Interesik polityczny, nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego - ocenił. Rząd - dodał - ma plan B i wojsko dostanie sprzęt .
Prezydent Nawrocki poinformował w czwartek wieczorem, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Rada Ministrów na nadzwyczajnym posiedzeniu zwołanym przez premiera Donalda Tuska na piątek na godz. 9, ma dać odpowiedź.
W piątek rano Sikorski powiedział w radiowej „Trójce”, że jest zdumiony i zbulwersowany decyzją prezydenta i jeszcze nie może dojść do siebie.
Myślałem, że mamy zgodę narodową wbrew zgiełkowi politycznemu, jeśli chodzi o stosunek do Putina, do wojny w Ukrainie, do Stanów Zjednoczonych i potrzeby wzmacniania polskiej obronności. Okazuje się, że interesik polityczny, nienawiść do (premiera Donalda) Tuska jest dla pana prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego
- powiedział Sikorski.
Stwierdził, że „prezydent okazał się tchórzem przed (szefem PiS, Jarosławem) Kaczyńskim a Kaczyński nienawidzi Tuska bardziej niż kocha Polskę”.
Szef MSZ powiedział, że wojsko dostanie sprzęt, bo rząd ma plan B, ale fundusze nie trafią do innych służb mundurowych jak Straż Graniczna czy Policja. Sikorski powiedział, że zawetowana ustawa nie dotyczyła przyjęcia programu SAFE. - Polska już przyjęła SAFE, to jest ustawa o stworzeniu równoległego instrumentu finansowego, dzięki któremu pieniądze mogłyby trafić nie tylko do Wojska Polskiego, tylko do tych innych instytucji - podkreślił.
- I teraz jak to pójdzie tylko na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, no to te wszystkie projekty zgłoszone przez inne resorty nie będą mogły być sfinansowane, bo Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, stworzony za PiS-u mówi, że to są pieniądze tylko dla Wojska Polskiego. Więc ta praca poszła na marne - powiedział wicepremier.
Pytany był, jak może Komisja Europejska zareagować na decyzję o wecie. - Dla Komisji w ogóle nie ma zmiany, czy przelew, który przyjdzie do Banku Gospodarstwa Krajowego i stamtąd trafi na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, czy na ten nowy instrument, którego już nie będzie, bo jest weto, to dla Komisji Europejskiej jest bez znaczenia. Prezydent Polsce strzelił w stopę, nie Komisji Europejskiej - powiedział szef MSZ.
W piątkowym nadzwyczajnym posiedzeniu rządu – jak zapowiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker – ma wziąć udział szef KPRP Zbigniew Bogucki. Szef MSZ powiedział, że Bogucki zostanie wpuszczony na posiedzenie Rady Ministrów. - Chciałbym usłyszeć choć jeden racjonalny argument przeciwko wzmacnianiu polskiej obronności (...). Mam nadzieję, że jest dumny, że ruska prasa ich chwali - powiedział Sikorski pod adresem szefa KPRP.
Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np Policja i Straż Graniczna.
Przekierowanie środków z SAFE do FWSZ jest elementem realizacji przez rząd „planu B”, na wypadek prezydenckiego weta. To rozwiązanie wiąże się jednak z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, gdyż zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych. (PAP)
kos/ mok/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu