Program SAFE dla Polski. Sikorski odpiera zarzuty Ordo Iuris

Radosław Sikorski
Sikorski ostro o krytyce programu SAFE. "To są kłamstwa"PAP / Radek Pietruszka
8 marca, 18:57

Szef MSZ Radosław Sikorski w niedzielę przestrzegał przed działaniami lobbingowymi, pokazującymi SAFE jako wyzbycie się niezależności i decyzyjności przez Polskę w kwestiach obronności. Zaznaczył, że wszystkie projekty, które mają być sfinansowane z SAFE, zostały wykreowane przez Wojsko Polskie i MON.

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w trakcie niedzielnej konferencji prasowej w Warszawie wskazał na międzynarodowe zabiegi lobbystyczne, mające na celu sprzeciw wobec przyjęcia programu SAFE. W swojej wypowiedzi krytykował działania instytutu Ordo Iuris, który jego zdaniem w Polsce i w USA podejmuje kroki mające na celu zniechęcanie do programu.

Minister Spraw Zagranicznych odniósł się do wypowiedzi prezesa zarządu Ordo Iuris Jerzego Kwaśniewskiego, w której adwokat sugerował - jak cytował Sikorski - że przyjęcie programu SAFE wiąże się z oddaniem decydującego głosu w kreowaniu polskiej strategii obronnej urzędnikom Unii Europejskiej, a polski budżet zbrojeniowy przestanie być polskim instrumentem rozwoju i dyplomacji, i zostanie oddany w ręce niemieckich wpływów Brukseli.

- To są, proszę państwa, wszystko kłamstwa. To jest po prostu nieprawda. Nie ma żadnego oddania polskiego budżetu obronnego. Te projekty, które mają być sfinansowane z pożyczki SAFE zostały wszystkie co do jednego wykreowane przez Wojsko Polskie i w polskim Ministerstwie Obrony Narodowej - powiedział Sikorski.

Obecny na konferencji wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zwracał natomiast uwagę, że uwolnienie środków budżetowych w ramach mechanizmu SAFE pozwala, jeśli taka będzie wola Wojska Polskiego, na zakup na rynku amerykańskim dodatkowego uzbrojenia na rzecz Polski.

- Przewidujemy, że do roku 2035 na rynku amerykańskim wydamy około 130 mld zł na zakup uzbrojenia. Chciałbym, żeby też nasi sojusznicy i wszyscy ci, którzy analizują dzisiaj mechanizm SAFE, o tym pamiętali. Mamy źródło finansowania w postaci budżetu państwa, mamy dodatkowy mechanizm finansowy w postaci funduszu wsparcia sił zbrojnych i mamy mechanizm SAFE - powiedział wiceszef MON.

Polska jest największym beneficjentem unijnego programu pożyczek SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Ustawa wdrażająca SAFE trafiła na biurko prezydenta, który ma do 20 marca ma czas na podjęcie decyzji ws. programu. (PAP)

ftr/ akar/ rbk/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.