PiS ma pretensje do szefa MSZ, że zbyt wolno przeprowadza zmiany kadrowe. Prawo i Sprawiedliwość znalazło sposób, jak przyspieszyć zmiany kadrowe w dyplomacji. Za ich zbyt wolne wprowadzanie szef resortu Witold Waszczykowski bywał do tej pory krytykowany wewnątrz obozu rządzącego.
Rząd już w grudniu 2015 r., przy okazji likwidacji konkursów na stanowiska dyrektorskie i ich zastępców w służbie cywilnej, postanowił zmienić też ustawę o służbie zagranicznej. Tam również wprowadził dla dyrektorów i ich zastępców pracujących w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zasadę, że o ich wyborze decyduje zwykłe powołanie, a nie konkurs. Dzięki temu szef resortu może dobierać sobie osoby, z którymi chce współpracować. Posłowie PiS uznali, że zmiany powinny iść zdecydowanie dalej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
