Historia raczej nas dzieli, łączy nas za to sąsiedztwo i warta 100 mld euro wymiana gospodarcza – w taki sposób lider PiS Jarosław Kaczyński podsumował polskie relacje z Niemcami. Wywiad udzielony „Bildowi” wielu obserwatorów odczytało jako sygnał rozpoczynającego się zwrotu w polityce zagranicznej. Po decyzji o Brexicie trudno się spodziewać utrzymania kursu na współpracę z Londynem.
Na ile mamy do czynienia ze zwrotem, a na ile z życzeniowym myśleniem niektórych ekspertów, jest sporne. Warto jednak zwrócić uwagę, jak nasze związki z Niemcami widzi najważniejszy polski polityk. To prawda – jesteśmy dla Niemiec większym i prawdopodobnie ważniejszym partnerem handlowym niż Rosja i Włochy. Wymiana handlowa nie jest po prostu duża. To także w znacznym stopniu podstawa niemieckiego sukcesu gospodarczego. Przeniesienie pracochłonnych elementów łańcucha produkcyjnego pozwoliło niemieckiemu przemysłowi zmniejszyć koszty i utrzymać konkurencyjność w globalizującej się gospodarce. Nasza pozycja nie jest jednak niepodważalna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.