Jak przypominają w piątek media, w czerwcu 2012 roku dziennik "El Confidencial" ujawnił, iż ówczesny król Juan Carlos dostał w prezencie od premiera Zjednoczonych Emiratów Arabskich dwa ferrari. Doniesienia te oburzyły Hiszpanów, których kraj był wówczas pogrążony w kryzysie gospodarczym i doprowadziły do jeszcze większego spadku popularności monarchy. Wiadomość była bowiem kolejną wpadką króla - zaledwie dwa miesiące wcześniej kraj obiegły zdjęcia z luksusowego wyjazdu na safari do Botswany, na których Juan Carlos dumnie pozował przy zabitym słoniu.

W czwartek, prawie cztery lata później, obecny król Filip VI, na rzecz którego Juan Carlos abdykował w czerwcu 2014 roku, chciał pokazać, że ta epoka już się skończyła - pisze dziennik "El Espanol". Pałac królewskich po raz pierwszy od 1975 roku opublikował listę prezentów, jakie członkowie rodziny królewskiej otrzymali w 2015 roku. Znalazło się na niej 326 przedmiotów, takich jak porcelanowe wazy, książki, płyty CD, odznaki, monety okolicznościowe, spinki do mankietów, krawaty, apaszki czy przyciski do papieru. Najwięcej - bo aż 151 - otrzymał sam Filip VI.

Na liście nie ma drogich podarków, gdyż po objęciu tronu 48-letni król zaostrzył zasady przyjmowania wartościowych przedmiotów przez członków dworu.

Jednym z najbardziej przyciągających uwagę prezentów z długiej listy jest kolekcja czterech sezonów serialu "Gra o tron" na Blu-Rayu. Filip VI dostał ją w kwietniu ub.r. w Parlamencie Europejskim od ówczesnego deputowanego Pablo Iglesiasa, którzy jest liderem lewicowej, sprzeciwiającej się oszczędnościom partii Podemos.

Królowa Letycja (Letizia) dostała w 2015 roku 80 prezentów, w tym torby, kolczyki, apaszki, a także czapkę z daszkiem z logo Georgetown University w USA. Wśród wspólnych prezentów pary królewskiej są m.in. tunezyjski dywan i los na loterię.

Teraz prezenty zostaną zbadane przez specjalną komisją, która ustali ich "wartość historyczną, artystyczną czy naukową". Przedmioty mogą trafić do gabloty w pałacu królewskim lub stać się częścią prywatnej kolekcji monarchy.

Również w czwartek pałac królewski ujawnił - po raz kolejny od 2011 roku - zarobki członków rodziny królewskiej. W tym roku Filip VI podniósł ich wynagrodzenie o 1 proc., co jest równe podwyżce, jaką otrzymali hiszpańscy urzędnicy. W 2016 roku Filip VI zarobi ponad 236 tys. euro brutto, podczas gdy jego ojciec otrzyma 189 tys. euro, chociaż, jak zauważają media, nie udziela się on publicznie i w tym roku tylko raz odbył podróż służbową, gdy w styczniu udał się do Gwatemali.

Królowa Letycja może liczyć na wynagrodzenie rzędu 130 tys. euro rocznie. Cały budżet hiszpańskiego dworu królewskiego wynosi 7,77 mln euro.(PAP)