Amerykańskie służby specjalne podsłuchiwały szefa niemieckiej dyplomacji - wynika z dokumentów ujawnionych przez portal Wikileaks. O sprawie informują media w Niemczech, między innymi dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

Ujawnione dokumenty pokazują, że amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) od lat podsłuchiwała rozmowy telefoniczne w niemieckim ministerstwie spraw zagranicznych. Agencja miała na podsłuchu 20 numerów, w tym te przypisywanie szefowi resortu Frankowi-Walterowi Steinmeierowi. Chodzi o okres, gdy Steinmeier był ministrem w pierwszym rządzie Angeli Merkel.

Na początku lipca media ujawniły, że amerykańskie służby specjalne podsłuchiwały rozmowy telefonicznie w innych niemieckich ministerstwach, m.in w resortach gospodarki, finansów i rolnictwa. Pod koniec 2013 roku wyszło na jaw, że amerykańskie służby specjalne podsłuchiwały kanclerz Angelę Merkel, a być może także wcześniejszych szefów rządów Niemiec. Sprawa doprowadziła do ochłodzenia relacji niemiecko-amerykańskich.

Reklama