Rosja ma swoją wersję zestrzelenia malezyjskiego samolotu

15 lipca 2015

Rosja ma swoją wersję dotyczącą zestrzelenia samolotu Malezyjskich Linii Lotniczych. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej po raz kolejny przekonuje, że maszyna została trafiona pociskiem wystrzelonym z ukraińskiego myśliwca. Samolot rok temu rozbił się na terytorium Donbasu, 40 kilometrów od rosyjskiej granicy. W katastrofie zginęło 298 osób.

Rosyjscy śledczy twierdzą, że dysponują twardymi dowodami w tej sprawie. Ekspertyzy balistyczne, zeznania rzekomego świadka i analizy zdjęć satelitarnych mają wskazywać, że w malezyjski samolot trafiła rakieta klasy powietrze - powietrze. Dodatkowo Rosjanie dowodzą, że rakieta nie była wyprodukowana w ich kraju. Przekonują też, że ukraiński żołnierz Jewgienij Agapow widział tego dnia startujący, w pełni uzbrojony myśliwiec Su-25, który po wylądowaniu nie miał już pocisków na pokładzie.

Niedawno rosyjski dziennik „Nowaja Gazieta” opublikował własny raport na temat katastrofy z 17 lipca ubiegłego roku. W obszernym dokumencie dziennikarze podważyli wszystkie ustalenia Komitetu Śledczego. Ich zdaniem maszynę trafiła rosyjska rakieta „Buk”, wystrzelona przez prorosyjskich separatystów. 

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.