Wynik jest niemiarodajny - tak o najnowszym sondażu partyjnym mówi szef klubu Zjednoczonej Prawicy, Jarosław Gowin. Badanie Millward Brown dla TVN daje wprawdzie PiS pierwsze miejsce i 25 procent poparcia, ale w porównaniu z poprzednim partia Jarosława Kaczyńskim traci 8 punktów procentowych.

Gowin mówił w radiowej Trójce, że do tego sondażu nie należy przywiązywać większej wagi. Zwykle po zaskakujących wynikach wyborów zwycięzca zyskuje w sondażach. Tutaj traci. Ponadto - jak podkreśla Gowin - w przypadku wyborów prezydenckich wynik Andrzeja Dudy prezentowany w sondażu tej pracowni był o kilkanaście punktów procentowych niższy od właściwego.

Równocześnie Jarosław Gowin podkreśla, że jego środowisko nie popadło w triumfalizm po zwycięstwie Andrzeja Duda. Teraz czeka nas ciężka praca - mówił. PiS i Zjednoczona Prawica zamierzają przedstawić nowe rozwiązania i nowe twarze, a na początku lipca na Śląsku odbędzie się kongres programowy tych środowisk.
W sondażu Millward Brown drugie miejsce zajęło nieistniejące jeszcze ugrupowanie Pawła Kukiza z 20-procentowym poparcie. Platforma Obywatelska była trzecia z poparciem 17 procent wyborców, a czwarte miejsce zajął nowo założony ruch Ryszarda Petru - NowoczesnaPL.

Reklama