Szef MON i polityk PO Tomasz Siemoniak mówi w radiowej Jedynce, że jego partia musi wyciągnąć wnioski z przegranej w wyborach prezydenckich.
Wczorajszy Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej zakończył się bez konsekwencji personalnych po porażce Bronisława Komorowskiego.
Siemoniak podkreślił, że teraz przed jego partią stoją kolejne zadania. "Jesteśmy skupieni w tym momencie, zmobilizowani wokół premier Ewy Kopacz, na jesiennych wyborach parlamentarnych. To jest nasz cel" - dodał.
Popierany przez PO urzędujący prezydent Bronisław Komorowski przegrał wybory w drugiej turze. Poparło go 48,45 procent wyborców. Wystawionego przez PiS Andrzeja Dudę - 51,55 procent.
- Posiedzenie Zarządu Krajowego PO bez personalnych konsekwencji powyborczych
- Pawłowski: Duda może zbijać kapitał polityczny dla PiS
- PiS jak Jedna Rosja? „Kaczyński i jej liderzy zrozumieliby się, gdyby porozmawiali od serca”
- PiS płynie na fali. Szykuje się przejęcie parlamentu
- PO szuka sposobów na totalny reset
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu