W studiu TVN trwa debata kandydatów na prezydenta, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. To ostatnia debata przed drugą turą wyborów.
Andrzej Duda oświadczył, że Polska nie jest państwem wyznaniowym. Podkreślił jednak w debacie telewizyjnej, że obowiązująca konstytucja mówi o ochronie życia, co stoi w sprzeczności z aborcją i zapłodnieniem metodą in vitro.
Prezydent Bronisław Komorowski opowiedział się za przyjazną neutralnością państwa i Kościoła. Przypomniał, że Andrzej Duda poparł karanie więzieniem za stosowanie metody in vitro, co Bronisław Komorowski nazwał to średniowieczem.
Na początku debaty w telewizji TVN Andrzej Duda wręczył Bronisławowi Komorowskiemu chorągiewkę Platformy Obywatelskiej twierdząc, że prezydent unika w kampanii przypominania o swojej partii. Prezydent oddał chorągiewkę prowadzącej tę część debaty, Monice Olejnik.
- Debata prezydencka. Komorowski: Pomysły Dudy oznaczają podniesienie składki emerytalnej o 500 złotych
- Debata prezydencka. Duda: W polityce zagranicznej Polacy potrzebują pokoju i spokoju
- Debata prezydencka: Przed siedzibą TVN kilkadziesiąt osób z biało-czerwonymi flagami
- Debata prezydencka. Duda za podniesieniem kwoty wolnej od podatku, chce 500 zł zasiłku na dzieci
- Zakończyła się debata prezydencka. Komorowski: Wybory to nie będzie randka w ciemno
Blokada etatu
Duda zaprzeczył, aby blokował etat na Uniwersytecie Jagiellońskim. W debacie w telewizji TVN 24 przytoczył wypowiedź rektora tej uczelni, że nikt nie blokuje tam etatów.
Na pytanie prezydenta Bronisława Komorowskiego, czy ma zgodę rektora UJ na pracę na innej uczelni Andrzej Duda odpowiedział, że od 2011 roku jest na urlopie bezpłatnym i ma prawo pracować.
Katastrofa smoleńska
Trudno mówić o przyczynie katastrofy smoleńskiej, gdy nie przeprowadzono badań wraku Tupolewa. Tak Andrzej Duda odpowiedział w debacie w telewizji TVN na pytanie o możliwość wybuchu w Smoleńsku.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości dodał, że sprowadzenie wraku samolotu zależy od starań polskiej dyplomacji. Dodał, że jej działanie trzeba zmienić, tak jak całe polskie państwo.
Bronisław Komorowski zarzucił Andrzejowi Dudzie i PiS-owi sianie zamętu w sprawie Smoleńska. Podkreślił, że trzeba poczekać na zakończenie śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej.
Godło narodowe
Bronisław Komorowski zapytał Andrzeja Dudę, dlaczego wstrzymał się od głosu w sprawie wniesionego przez niego projektu ustawy o umieszczeniu godła narodowego na koszulkach polskiej reprezentacji.
Duda odpowiedział, że to z inicjatywy prezydenta zrobiono orła z czekolady. "Kotylionik i balonik - tak śmiali się z tego ludzie" - powiedział kandydat PiS-u.
Komorowski replikował, że według Dudy orzeł może być tylko PiS-owski. Jak powiedział, "Orzeł może być z czekolady albo ze szkła, najważniejsze, żeby był w sercu".
Konwencja przemocowa
Komorowski zapytał Dudę, dlaczego zwracał się do niego, aby nie podpisywał konwencji antyprzemocowej. Komorowski dodał, że co roku jest w Polsce około stu tysięcy ofiar przemocy domowej.
Duda odpowiedział, że za rządów Platformy Obywatelskiej liczba przypadków przemocy domowej wzrosła. Dodał, że konwencja zagraża rodzinie i polskiej tradycji.
Komorowski replikował, że trzeba być po stronie ofiar, a nie tych, którzy je krzywdzą. Dodał, że w konwencji nie ma niczego, co zagrażałoby polskiej tradycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu