Ponad sto osób kibicuje kandydatom na prezydenta, którzy biorą udział w debacie telewizyjnej. Przed siedzibą telewizji TVN oba sztaby zmobilizowały po kilkadziesiąt osób z biało-czerwonymi flagami i wyborczymi banerami.
Podczas wejścia Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy do studia głośno skandowali ich nazwiska. Gdy zwolennicy kandydata PiS krzyczeli "Andrzej Duda", zwolennicy Bronisława Komorowskiego odpowiadali "...się nie uda".
- Debata prezydencka. Komorowski: Pomysły Dudy oznaczają podniesienie składki emerytalnej o 500 złotych
- Debata prezydencka. Duda: W polityce zagranicznej Polacy potrzebują pokoju i spokoju
- Debata prezydencka. Duda za podniesieniem kwoty wolnej od podatku, chce 500 zł zasiłku na dzieci
- Zakończyła się debata prezydencka. Komorowski: Wybory to nie będzie randka w ciemno
- Debata prezydencka: Duda poparł karanie więzieniem za in vitro, Komorowski - to średniowiecze
Andrzej Duda przyjechał na debatę autobusem w barwach wyborczych w otoczeniu swoich zwolenników i członków sztabu. Bronisław Komorowski przyjechał prezydencką limuzyną, zatrzymał się na schodach i pozdrawiał sympatyków gestem zwycięstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu